Stymulanty: poczucie braku problemów, ale na zasadzie wszechmocy, że wszystko jakoś ogarnę i nie ma co przejmować się pierdoły
Opiaty: Wyrąbane totalne, właśnie takie wyrąbane, że z perspektywy tej fazy to wszystkie problemy wydają się nie istnieć i chciałoby się zatrzymać chwilę, ale tu mam małe doświadczenie, tylko z interwencji ambulatoryjnych, bo sam nie brałem. Najlepszy był tramal, bo po tym miałem w doopie wszystko, ale jednocześnie mogłem coś robić i przyjemnie się coś robiło
Psychodeliki: Nie nadaje się, jak się czymś przejmuję to tylko to pogłębia, prawie zawsze bad tripy i analizy.
alko: Nigdy nie piłem
Nasenne, benzo, niebenzo: Brałem tylko cloranxen kilka razy i guzik dał, dawno temu kiedyś raz estazolam i dał dużo. Od święta biorę nasen i powoduje totalne wyrąbanie na problemy, ale wkurzająca senność po tym tłumi z tego przyjemność.
A teraz wy się podzielcie po czym wy macie najbardziej w tyle obiektywne problemy.
zaglądałem tu ponad 20 lat temu, poczytać.
Siemanko
abo chill cały dzień, abo brak, czyli na przypale albo wcale
Narkotykow nie stosuje sie w takim wypadku, kiedy zle sie czujesz, bo w efekcie to doprowadzi do gorszego jeszcze stanu na wiele roznych sposob, chocby nagle przejscie w gorszy stan, stopniowe pogaerszanie funkcji mozgu itp.
Moglbys probowac terapie i antydepresanty tez byloby warto przetestowac.
27 kwietnia 2021Klamm pisze: Gdybyś zrobił ankietę, to opio by w niej górowało. Tak coś czuję.
Zauważa problemy ale nie zauważa ich przyczyn
Gdyby ująć to obrazowo to jakby Ptaszyna złamał nogę skacząc z muru to przyczyna kłopotów nie byłby skok z muru a złamanie.
A nie daj Boże jakby się okazało, że ma.problem z kośćmi, bo wtedy to już wogle
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
27 kwietnia 2021Stteetart pisze: Wszystko było już tłumaczone, no ale @Ptaszyna wie lepiej i dalej szuka jakichś wyjsc dookoła.
Zauważa problemy ale nie zauważa ich przyczyn
Gdyby ująć to obrazowo to jakby Ptaszyna złamał nogę skacząc z muru to przyczyna kłopotów nie byłby skok z muru a złamanie.
A nie daj Boże jakby się okazało, że ma.problem z kośćmi, bo wtedy to już wogle![]()
Nawet jakbym założył temat "która herbata jest najlepsza" to Ty byś zaczął mi tłumaczyć, że błądzę na drodze życiowej.
27 kwietnia 2021Ptaszyna pisze: Uczepiłeś się mnie jak rzep psiego ogona, temat w ogóle nie dotyczy Ptaszyny, tylko rekonesans i nie wiem po co to do mnie sprowadzasz, omawiamy coś innego.
90 proc Twoich tematów jest kompletnie bezsensownych albo negujesz odpowiedzi to czego się spodziewałeś ?
Druga rzecz - już Cię kiedyś proszono, nie cytuj całych postów.
26 kwietnia 2021Ptaszyna pisze: Ja jestem typem analitycznym ze skłonnością do pesymizmu: mam niewielkie doświadczenie, ale tak:
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
