Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny – np. diazepam, czy klonazepam.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 224 • Strona 21 z 23
  • 454 / 43 / 0
Testowane, nie daje nic. Już lepiej walnąć kreskę i benzo pod język.
  • 304 / 19 / 0
Co to z tym klonem? Warto w klame czy lepiej pod jezyk lub p.o?
  • 789 / 47 / 0
klona akurat w klame warto.
  • 8103 / 914 / 0
@Rokison
Po co ? klonazepam ma dobra biodostępność p.o. i nie widzę sensu walić donosowo.Lepiej rozpuścić pod językiem - fajne uczucie ; bo wchodzi po około 5 minutach i czuć takie wejście na głowę. %-D
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 2876 / 267 / 0
jak z midasem donosowo jest? warto? bo myślę któregoś pięknego dnia o diabelskiej kombinacji w kresce :D oxy, mef i midas w jednej kresce na papierze wygląda zajebiście
  • 90 / 14 / 0
@p420
Jeśli chodzi o midasa, to zajebanie w klame jest konkretnym pomysłem %-D
Naprawdę polecam, tylko to benzo ma takie specyficzne
przyjemnie-otępiająco wejście :D
Ogólnie nienawidzę żadnej benzodiazepiny w formie sniffa, najbardziej midazolamu, te chemiczne wyżeranie śluzówki, zapchanie zatok, pieczenie oczu i zapierdolenie nosa jest naprawdę straszne, ale gdy już uda przejść się przez to piekło nadchodzi jedno z lepszych uderzeń euforii jakie się po benzosach doświadczało, na mnie większość benzodiazepin nie robi wrażenia ale akurat Midazolam to jest naprawdę król, jaką to ma moc to czasami ciężko uwierzyć. %-D Jest to u mnie zdecydowane #1 wśród benzo. jeszcze często do tego dopierdalałem kilka chmur i czułem się jakbym cały był pokryty benzoaurą :psycho:
Zjadlem w życiu tylko 1 blister, ale jestem pewny ze jak się uda to powijam 100szt. 15mg Bo to obowiązkowy sprzęt w mojej apteczce :tabletki: :nos:
Jak dla mnie, najbardziej wartościowe benzo jakie próbowałem, trochę się obawiam, że za bardzo się spodoba bo jest w tym ogromny potencjał. :mniam:
  • 171 / 21 / 0
Wciągnęłam Bromazepam, proszek z jednej kapsułki i czuje ze dziala mocniej, lepiej. Sama nie wiem jak to określić, nie czułam się tak po większych ilościach połykanych i popijanych woda.
Podoba mi się:)
  • 3688 / 609 / 1
A nie jest tak, że tylko benzo rozpuszczalne w wodzie jest sens sniffowac?
"Które dragi brać, żeby nie musieć brać żadnych dragów?"

"Rutyna to rzecz zgubna "
  • 1544 / 198 / 0
ja kiedys wzialem mixa : Bromazepam , alprazolam + tabaka , fakt ze bylem mocno pijany i zatkało mi po sniffnie klamke , tak naprawde wjazdu nie doświadczyłem potem spływ połknąłem i zadziałało , powiem tak jak ktoś lubi walić po klamce to niech sobie je tak benzo ale działania to, to nie ma ale dla fetyszystó nosków można :)
  • 3455 / 563 / 2
Sniff klona mija sie z celem lepiej podjezykowo.
Uwaga! Użytkownik Mefistofeles1945 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 224 • Strona 21 z 23
Newsy
[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec

Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.