Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
Po co ? klonazepam ma dobra biodostępność p.o. i nie widzę sensu walić donosowo.Lepiej rozpuścić pod językiem - fajne uczucie ; bo wchodzi po około 5 minutach i czuć takie wejście na głowę.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Jeśli chodzi o midasa, to zajebanie w klame jest konkretnym pomysłem
Naprawdę polecam, tylko to benzo ma takie specyficzne
przyjemnie-otępiająco wejście :D
Ogólnie nienawidzę żadnej benzodiazepiny w formie sniffa, najbardziej midazolamu, te chemiczne wyżeranie śluzówki, zapchanie zatok, pieczenie oczu i zapierdolenie nosa jest naprawdę straszne, ale gdy już uda przejść się przez to piekło nadchodzi jedno z lepszych uderzeń euforii jakie się po benzosach doświadczało, na mnie większość benzodiazepin nie robi wrażenia ale akurat Midazolam to jest naprawdę król, jaką to ma moc to czasami ciężko uwierzyć.
Zjadlem w życiu tylko 1 blister, ale jestem pewny ze jak się uda to powijam 100szt. 15mg Bo to obowiązkowy sprzęt w mojej apteczce
Jak dla mnie, najbardziej wartościowe benzo jakie próbowałem, trochę się obawiam, że za bardzo się spodoba bo jest w tym ogromny potencjał.
Podoba mi się:)
"Rutyna to rzecz zgubna "
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec
Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
