Takie oświadczenie podpisuje się tylko wtedy, gdy podbijasz z drukiem do apteki, a oni nie mają łączności z systemem P-1-ki i trafia się jakaś awaria. W przypadku, gdybyś w tym czasie zrobił rajd po aptekach i kilka razy próbował/wykupił to samo, mogą Cię pociągnąć do odpowiedzialności karnej, bodajże za poświadczenie nieprawdy.(?)
W pierwszym punkcie, który to realizował byłbyś czysty, a każdy następny pewnie zgłosiłby sytuację służbom.
https://e-recepta.kamsoft.pl/oswiadczen ... e-recepty/
Czy pytasz o takie samo jak na dole w fotce tego Tweet-u?
https://twitter.com/jciesz/status/11291 ... 36/photo/1
Jeśli tak, to było dawno - od momentu wprowadzenia e-recept.
Gdy system normalnie działał, a apteki miały łączność z P1-zdrowie, to nic takiego się nie wypełniało i nie podpisywało.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu
Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.
NIK odpowiada na wniosek Wolnych Konopi. „Przyjęto do wiadomości”, ale my nie odpuszczamy
Najwyższa Izba Kontroli odpowiedziała. I choć pismo jest obszerne, to w kluczowej dla nas [ Wolnych Konopi] kwestii … milczy. Otrzymaliśmy oficjalne stanowisko Izby w sprawie naszego wniosku o przeprowadzenie kontroli dotyczącej kosztów i efektywności obecnego modelu ścigania za posiadanie marihuany.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
