Troszkę za duże pobudzenie weszło, zjadłem 2mg klona i kupiłem 4-pak, pewnie skoczę po jeszcze jeden. Ostatnio baclo działa na mnie tylko stymulująco, może przez wjebanie się w benzo, zależnie od dawki od poprawy humoru po stan manii. Kiedyś czułem zupełnie inny profil działania.
Raczej zbyt otępiająca, nie produktywna faza.
Teraz to bym max 150 zjadł. 200 bym się bał że będę niedojebany rana jeszcze.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Kryteria - euforia ("ta miękkość"), libido, pewność siebie.
Chcę spróbować i nie wiem, czy w ogóle warto mieszać przy receptorach gaba, na których najbardziej mi zależy.
23 marca 2021Pathfinder pisze: Po przerwaniu zaledwie czterodniowego ciągu na baklo 75 wyraźny zjazd. Przytłaczająca szarzyzna codzienności.
No i właśnie objawy ustępują przy wczytujących sie 25mg. Do dalszych nie miałem zamiaru dopuścić. Chyba trzeba przeczekać na tych 25mg chwilę. Ktos w temacie o odstawieniu pisał, że poszedł CT po 300mg/d po kilku miechach. Albo historia na potrzebę chwili albo ktoś jest kurwa cyborgiem. Podejrzewam, że za kolejne kilka godzin byłaby niezła psychoza. 25mg pod jezykiem już wchłonięte, tetno sie wyrównuje, ryj przestaje piec, jeszcze tylko nerka nie zakłuła ale to pewnie dzięki trampkowi.
Wymixuje sie wolniej i lece robić badania nerek bo tylko po baklo czuje te nefrotoksycznosc.
@Igoraks czyli 4 tyg ciągu? Może tak, może nie, mnie trampek nic nie zakrył i nie uważam, że to sprawka niskiej dawki a tego, że przy moim ciagu skret gaba jest nie do kontraatakowania opio, nie ten mechanizm. Ja po 4 tyg obciąłbym jednak co 2 dni po 10mg czyli 10 dni do zera.
ja tyram to gaba już od wielu lat dzień w dzień, raz zarzucę takie 300 i sobie czekam, dzień później znowu 25mg i jest spoko. kiedyś właśnie przy takich srogich dawkach czułem pluszowość, mogłem położyć się na łózku i było świetnie, teraz tylko takie chore pobudzenie, przechodzące wręcz w stan maniakalny, myślę, że to ostatnia taka wysoka dawka, nie ma sensu, musiałem to uspokajać klonem i alko. plan był zejść z tego wszystkiego, tymczasem wpierdalam się jeszcze bardziej.
@21Ch0sen37
zacznij od małej dawki, 25mg będzie optymalnie, pewnie nawet nie wyczujesz, broń boże nie sugeruj się tu niektórymi terminatorami. jak już ogarniesz to mała dawka daje super humor, taki antydepresant, ciut większa to już zależy od dnia, albo fajnie wgniecie Cię w fotel, albo będziesz chodził jak na prochach, pewność siebie dużo na plus (dorzuć jeszcze małą dawkę benzo "ale nie rób tego lepiej
@Pathfinder
ja tak samo, grzanie w aucie na maxa, każdy narzeka że się potem zalewa, a mi jest zimno jakby 15 stopni było
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną
To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.
Bimber to przeszłość. Teraz Podlasie gotuje "kryształ" wart 36 mln zł
Podlasie, które przez lata kojarzyło się z produkcją domowego alkoholu w garażu, dziś ma nowy "eksportowy" towar. Światek przestępczy odkrył chemiczną niszę i jak się okazuje, potrafi z niej zrobić interes wart fortunę. Policja natrafiła na laboratorium, w którym dosłownie "gotowano" kryształ. Substancje miały truć innych, choć ich producenci bardzo uważali, by sami nie zatruli się oparami, dlatego pracowali w maskach z filtrami. Już bez masek, ale w kajdankach, trzech mężczyzn trafiło w ręce funkcjonariuszy. Podczas akcji policja zabezpieczyła ogromne ilości narkotyków oraz nielegalną broń.
Fernando i Horacio gotowali "metę", teraz grozi im 20 lat więzienia
Poszukujący pracy obywatele Meksyku trafili, przez Hiszpanię, do gminy Osielsko. Tak brzmiały tłumaczenia zatrzymanych. Teraz w sądzie rozpocznie się proces dwóch obcokrajowców i Marcina P., właściciela posesji, na której działała fabryka metamfetaminy.
