Próbowałem rozpuścić w wodzie, też ciężko to idzie.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
kurwa juz rozumiem czemu klonazepam kosztuje 11zł w aptece
dzisiaj wyjebane chyba 10-16mg i gówno, piszę kurwa jak trzeźwy
chyba trzeba powrócić do alpry albo lorazepamu (po nich przynajmniej zachowywałem się jak niedojebany)
czy jak wpierdalam tego klona (prawie) dzień w dzień przez jakiś miesiąc to dostanę zespołu odstawiennego i normalnie będę miał leki na padaczkę i lęki za darmo?
tylko sie boje ze to tez bedzie klonazepam bo to jest lek na padaczke kurwa, diazepam to to na co najwyżej mogę sobie pozwolić (żeby mi wypisali na tego skręta)
kurwa psychiatria to chuj i przed braniem benzo cały czas wkurwiony chodziłem i miałem jakieś tiki agresyjne, jak ktoś mnie wkurwił to już chwytałem nóż i zastanawiałem się jak tego cwela zajebać (na szczescie do niczego nie doszło hehe), wszystko mnie nudzilo (tak jak teraz), a i nie moglem spac ale to na benzo nadal tak mam
jak pojde do zydka w kitlu na leczenie wieloletniej depresji i ASPD to (sorry za offtop) pewnie mi przepisze jakieś gówno typu neuroleptyk na farmakologiczną lobotomię i ssri bo te głupie pizdy chyba dobierają te leki z jakiejś kurwa tabelki pierdolone kurwy i dyplom dostały bo tatuś i mamusia też lekarze
nalezy sie 200zl
jakieś porady?
Cena nie jest niska, bo to słabe benzo, to akurat najsilniejsze co w Polsce dostaniesz. W mojej aptece alpragen kosztuje 15,99 więc niewiele więcej niż klon. Lorafen to chyba jedyne benzo, którego nie lubię (pogardzić jednak nie pogardzę :)) Na mnie alpra przestała działać i dopóki nie sfolguje na minimum 2 miesiące to jestem zdany na klona, a że potencjał rozrywkowy z niego niewielki to nie pozostaje nic innego jak przerwa.
Jak wątpisz w to co piszę to zrób sobie eksperyment, opierdol pół paczki i pokaż się dziewczynie/rodzicom/ w pracy albo po prostu wyjdź z domu, wtedy rozkminisz, że nie jesteś taki trzeźwy jak Ci się wydawało.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.