Uwaga! Dział zawiera wątki na temat chorób, gdzie osoby dotknięte daną chorobą mogą dyskutować o szczególnych dla siebie problemach!
Nie jest to dział, w którym właściwe są wątki "czy XYZ powoduje ABC-emię" – takie pytania należy kierować do działu/wątku o substancji XYZ!
Wiem jedno, że już nie chcę z nim kontaktu, mam nadzieję, że gdy wyjdzie ze szpitala, to nie będzie się ze mną kontaktował. Czuję się oszukana, bo mimo że nie mieszkaliśmy razem dużo mu pomogłam... Nie wiem tylko co spowodowało u niego tę schizofrenię. Czy jakieś przykre przeżycia czy już wcześniej brał narkotyki. Nigdy aż tak się nie zwierzał.
założyłaś ten temat i czego oczekujesz?
"This body holding me, reminds me of my own mortality
Embrace this moment, remember
We are eternal
All this pain is an illusion"
08 marca 2021Molly0090 pisze: Nie wiem tylko co spowodowało u niego tę schizofrenię.
I już wiem że po śmerci babci się załamał to też spowodowało po częsci schizofrenię. Miesiąc temu wyszedł ze szpitala na własne życzenie. Póki co jest dobrze, bierze leki
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
CBŚP i Policja Ukrainy rozbiły międzynarodową siatkę producentów narkotyków syntetycznych
36 zlikwidowanych laboratoriów, setki przeszukań i tony zabezpieczonych substancji – to bilans skoordynowanej operacji przeprowadzonej przez Centralne Biuro Śledcze Policji oraz Policję Ukrainy przy wsparciu Europolu. To jedno z największych uderzeń w podziemie syntetycznych narkotyków w Europie Wschodniej.
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby
Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.