- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Duże znaczenie ma to czy MDMA jest w krysztale czy w tabsie? Na co jeszcze szczególnie zwrócić uwagę, żeby wszystko się zgadzało? :P
Każdy kto chce rozpuścić się w tym świecie powinien spróbować takiego połączenia.
Ostatnio stanęło na przyjęciu połowy blottera 150ug i połowy bliżej mi nieznanego sprzedanego mi jako "taki sobie", przyjmijmy, że 100ug.
[DYGRESJA: kiedyś przez chytrość zrobiłem sobie krzywdę przyjmując jeden i drugi papier w całości, bo przecież "taki sobie" - już po 20minutach wiedziałem, że to błąd. Nie wiem czy przez to, że z różnych źródeł, ale sprzęgły się tak przeokrutnie, że w pewnym momencie usiadłem w nocy bezradnie na osiedlowej "ósemce" dla rolkarzy i pośród tych wszystkich statków kosmicznych nad moją głową byłem bliski poproszenia losowej osoby o pomoc bo "jest grubo", a ja zgubiłem się pod własnym domem. Koniec dygresji.]
Najfajniesze połączenie to właśnie 2x pół blottera oraz po półtorej lub dwóch godzinach pół DHL (fast delivery <3) lub szarego Grim Reapera (jedna 300 druga 350 na pół) z późniejszą dorzutką do pełnej.
Wbrew obiegowej opinii, mnie, jak i towarzyszącym osobom, dołączenie MDMA do zestawu bynajmniej nie zaburza działania LSD, a wręcz wzmacnia doznania. Pozostaje charakterystyczne kwaśne myślenie oraz widzenie, dodatkowo rozmyte i jeszcze bardziej LasVegasowe oraz mięciutkie od emeczki. Wzorek w oczach tak fajny, a w oczach tak grubo, że powietrze przecierasz ręką bo jest aż tak gęste. A ręce aż świerzbią, żeby tylko kogoś masować.
Świat nigdy wcześniej ani później nie był równie kolorowy.
Ból istnienia dni następnych jest wart tego doznania. Definitywnie.
Szkoda, że nie można tego robić częściej (a może nie szkoda ?)
Jeśli ktoś zna równie genialne połączenie lub inne substancje dające podobny poziom satysfakcji, chętnie się dowiem!
Nie będę się tutaj rozpisywać, nie wiele zapamiętałem wiec nie ma co wpierdalać szczegółów, po prostu przez 8 godzin było tak potężnie a jednocześnie euforycznie i przyjemnie że to jest nie do pojęcia. Oczywiście musiałem dorzucić zeby wszystko mi się zgadzało, lacznie wyszło mi [200mcg LSD + (170+130)mg MDMA + 2g mj z bonga] w ciągu nocki.
Co mnie zdziwiło, to tak piękny afterglow ze na zajebistym humorku chodziłem 3 dni :)
Serio polecam, osobiście bałem się tego mixu bo myślałem że będzie mentalny rozpierdol a było po prostu pięknie, tylko na peaku wizuale trochę męczące, nie mogłem sprawdzić godziny ani cokolwiek przeczytać bo zamiast literek/cyferek wyświetlały się jakieś jebane hieroglify :D
(Po 100ug u mnie już się robi mocno, emka tak 150mg (pixa, bez tolerancji))
I po jakim czasie zarzucić emkę? Czy lepiej najpierw M a potem kwas?
Zazwyczaj wrzuca się połowę mniej i tak też bym zrobił - 50kwasa (chociaż to baaaardzo mało to ty znasz siebie najlepiej) i 75 pixy.
Pixa przed/po peaku LSD, przygotuj sobie dorzutki, bo nie chcesz żeby cię zjazd podczas tripu złapał.
Miłej zabawy.
Podziel się posiłkiem, chamie
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.