a powierzchnia okazuje się dnem głębi."
Stanisław Ignacy Witkiewicz
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
Doskonale rozumiem Twój problem. Mam to samo, borykam się z tym z szósty rok, tylko ja rozjebałem to miksami i w głównej mierze RCkami krysztalowymi. Też przepaliłem mnóstwo styków
@Swiezzy
Ja was też rozumiem, bo też załatwiły mnie rc'ki, a dokładnie maczanka nijaka smart shiva, którą kupiłem ze smartszopu w 2010. Wypalilem jej na pierwszy raz chyba trochę za dużo.
Zaczęły mi się wkręcać jakieś lęki schizy i uczucie jakiegoś stresu który nie miał wgl podłoża.
Walczyłem z tym 8 lat łagodząc sobie trochę alkoholem, ale to się tak nasiliło że nie dawałem już rady poszedłem do psychiatry obecnie jestem na paroksetyne jest dużo lepiej ale nie czuje się w pełni wyleczony wydaje mi się że to już nie przejdzie i bd musiał zażywać te leki do końca życia albo się męczyć.
Wydaje mi się że uszkodzilem sobie tym czymś jakoś układ nerwowy.
27 stycznia 2021kateordie pisze: Działa. Jeśli czujesz zwarzywienie, masz źle dobrany antydepresant i/lub dawkę. Been there, done that.
Biorę parox, przez miesiąc działala. Potem zwiększyłem dawkę co przestała po miesiącu, dwa tygodnie później skok na 60mg i warzywniak pozostał.
Sertraline próbowałem ale po 3 podejściach po tygodniu odstawiałem bo za bardzo mnie buzowala.
Poczekam jeszcze na tej paroksetynie i zobaczymy. Jak bedzie lipa to odstawiam na lato.
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
@Mindus
Ostatnio brałem LSD, dużo pomoglo mi na takie dolegliwości. Zadziałało perfekcyjnie na Escitalopramie 10mg. Minus tego że to była posiadowka w domu u ziomeczka, ale samemu wziąść i z samym sobą posiedzieć - jest potencjał. Próbuję więcej rozkminic ale możliwe że to jednorazowa motka była
PS. Już nie róbmy tutaj offtopu o naszych problemach w dziale antydepresantow
Ja właśnie miałem to samo, gdy wszedłem na inne używki niż marihuana, nikotyna i alkohol. Domyślam się jak wygląda twój dzień z twoja głową, bo jak czytam twoje posty to albo bym identycznie je napisał, albo piszesz je poprostu o mnie ;) Ja miałem to samo,narkotyki, alkohol, dopalacze, tyle substancji na raz że mózg nie wiedział jak się zachowywać, sytuację życiowe, potem przeciążenia emocjonalne, depresję, nerwice, ludzie.. I wiele by tak wymieniać.. Zamiast ochłonąć to używki były na pierwszym miejscu i to co się stanie ze mną po, to w dupie miałem. Później człowiek się budzi z ręką w nocniku, i zrytą banią i nie wie nawet jak wytłumaczyć lekarzowi co się z jego głową dzieje.
A mimo negatywnego wpływu wszystkiego co brałem, to bez opamiętania brałem jeszcze więcej i nie słuchałem mądrzejszych.
Mimo że już nie stimuje i staram się ograniczyć do samego leczenia, to i tak mózg rozjebany od paru lat.
Sam o pomoc się udałem, gdy już było naprawdę prawie za późno.
Zdrówka życzę, reszta się ogarnie.
Ciężko zapanować nad tym, czego nie da się opanować
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Nastolatki po konopiach wolniej rozwijają pamięć. Wyniki z kohorty ABCD
Amerykańscy badacze śledzili ponad jedenaście tysięcy dzieci od dziewiątego roku życia aż do siedemnastego. Ci, którzy w międzyczasie zaczęli używać konopi, wolniej rozwijali pamięć, uwagę i szybkość przetwarzania. Różnice narastały z czasem, ale badanie nie dowodzi związku przyczynowego.
Feralny lot Air India. Dwóch kolejnych pilotów oblało... narkotesty
Ciąg dalszy rozliczania feralnego lotu samolotu Air India z Phuket w Tajlandii do Delhi w Indiach. Po tym, jak kapitan nie przeszedł testu na obecność narkotyków, przewoźnik przebadał ponad trzystu pilotów i w dwóch przypadkach testy dały wynik pozytywny.
Produkcja metamfetaminy dla meksykańskiego kartelu? Są kolejne zatrzymania
Czterech Polaków podejrzanych jest o współdziałanie z Meksykanami, nieprawomocnie skazanymi w maju na 10-11 lat więzienia za wytwarzanie na dużą skalę metamfetaminy - poinformowała prokuratura. Możliwości produkcyjne zlikwidowanego przez CBŚP w Podlaskiem laboratorium sięgały 800 kg narkotyków.
