Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
Tak już od dłuższego czasu rozkminiam. Cała masa uważa, że wład jest najgorszym z najgorszych gówien jakie zsyntezowała ludzkość.
Druga strona twierdzi, że dobry polak to dar od bogów i żaden inny speed czy stymulant nie zastąpi tej magii na bani. (i to jeszcze w tak mega niskiej cenie)
I tu nasuwa się moje pytanie. Dlaczego feta budzi tak dysonansowe odczucia? Chyba żadna inna używka nie rodzi aż tak skrajnych emocji.
Osobiście uważam, że polak jest jednym z lepszych dragów (zaraz po MDA/MDMA
Ba, powiem więcej. Jeżeli trafimy na towar 50-60%+ (miałem przyjemność z takowym się zapoznać), śmiem twierdzić, że faza jest lepsza niż na koksie, a do tego, utrzymuje się godziny, nie minuty. Swoją drogą, koks nie jest wcale "bezpieczniejszy" od władzia.
Faktem jest też, że feta jest jednym z tych dragów, który najbardziej wyniszcza nasz organizm, no ale sorry. Jak walisz w nos/bomby/dziąsła/kanał (już nie ważne co...), to istną hipokryzją jest powoływanie się na ten argument z samego faktu sprzeczności wynikającej z ćpania, oraz jednoczesnego dbania o zdrowie.
Moim zdaniem, setki razy gorszy jest kryształ. No nie trawię tego... Jedna mocarna nocka z mefedronem, i można żegnać się z zębami.
Jak to jest waszym zdaniem?
Nowy temat niepotrzebny, przeniesiono - UV
10 stycznia 2021sclyzz pisze: Trafił mi się jakiś parszywek, który miejscami ma błyszczące pod światło, no właśnie, co to jest? Jarzeniowka?. Robi dobrze, szczypie w nos do łez. Mocno smierdzi i ten zapach jest ostrzejszy niż zwykle, że w nosie kręci. Po lince od razu jest kaszel, a jakiś czas później katar, kichanie, łzawiące oczy (w skrócie coś jak uczulenie). Ktoś wie co mi się trafiło?
10 stycznia 2021sclyzz pisze: Trafił mi się jakiś parszywek, który miejscami ma błyszczące pod światło, no właśnie, co to jest? Jarzeniowka?. Robi dobrze, szczypie w nos do łez. Mocno smierdzi i ten zapach jest ostrzejszy niż zwykle, że w nosie kręci. Po lince od razu jest kaszel, a jakiś czas później katar, kichanie, łzawiące oczy (w skrócie coś jak uczulenie). Ktoś wie co mi się trafiło?
- BMK
-formamid
-N-formyloamfetamina
-metyloamina
Może być lekko żółta lub nawet brązowa.
Ale to dopiero początek, produkt gotowy może mieć od 99% do 60%, dalsze "rozrabianie" następuje jeszcze u chemika. Najczęściej kofeina, sacharoza,
lub kreatyna zostaje rozpuszczona w alkoholu a amfetamina w kwasie. Substancje zostają zmieszane i odparowane. Uzyskana zostaje krucha lekko wilgotna waląca szczurem(?) biała kreda.
Dalej z towar lata z łap do łapy, zacieramy ślady. Każdy dodaje to co ma pod ręką. Ktoś doradzał by skrobnąć tynku z klatki, ktoś wychwala w głos świetlówki inny domorosły chemik woli kreatynę. Jeśli dobrze pokruszył "kredę" i zmieszał z tą ostatnią prawdopodobnie uzyskał właśnie taki efekt. Dawaj więcej danych to lepiej to rozkminię. Zwróć uwagę chłopakowi i powiedz że nie chcesz być robiony w chuja.
Zgadywanie po zapachu i wyglądzie to ślepy zaułek.... pierwszy raz nauka jest przeciwko mnie. Może da radę na wyczucie? Opisujcie smak zapach dawkowanie. Naświetlajcie to UV i filtrujcie. Może jakoś się to uporządkuje. Na hajpie jest okropny bałagan. Ale dodaję parę wątków.
kolorowe-amfetaminy-t51465-10.html
topic64024.html?sid=7d4d1122fc4e400c6ec65afd733b7e04
Dodaję też europejski raport narkotykowy. Ale sporo to propaganda, albo mają słabe dojścia chłopaki z CBŚ
https://www.emcdda.europa.eu/system/fil ... LN_PDF.pdf
Mam jeszcze z kryminalistyki bardzo szczegółowy pdf znaleziony na chomikuj ale nie wiem czy to tu mogę wrzucać?
Przydał by się zbiorczy....
10 stycznia 2021Kauamarago pisze: Mi się wydaje, że dlatego, że u nas w kraju jest ona prawie najczęściej używanym narkotykiem i jest dosłownie wszędzie, dlatego odczucia są tak skrajne, bo prawie każdy miał okazję jej próbować i nie każdemu się spodoba. Ile ludzi tyle opinii, więc dlatego jest taka rozbieżność w porównaniu do np. Benzo które, jeśli ktoś używa to załatwia u lekarza w jakimś konkretnym celu np. złagodzenie lęków itp. Mogę się mylić, ale mam takie wrażenie.
Może dlatego też że jest tania? Co do koksu który jest jednak z tej samej grupy stymulantów co amfa już stosunek jest inny- nie jest tak tania i łatwo dostępna i nie każdy "sebix spod bloku"może sobie na nią pozwolić
10 stycznia 2021Sisiwhite pisze:Może dlatego też że jest tania?10 stycznia 2021Kauamarago pisze: Mi się wydaje, że dlatego, że u nas w kraju jest ona prawie najczęściej używanym narkotykiem i jest dosłownie wszędzie, dlatego odczucia są tak skrajne, bo prawie każdy miał okazję jej próbować i nie każdemu się spodoba. Ile ludzi tyle opinii, więc dlatego jest taka rozbieżność w porównaniu do np. Benzo które, jeśli ktoś używa to załatwia u lekarza w jakimś konkretnym celu np. złagodzenie lęków itp. Mogę się mylić, ale mam takie wrażenie.
10 stycznia 2021rcmc pisze:Weź szczyptę tego z świecącymi miejscami i rozpuść. Jak się nie rozpuści, to jakieś gówno, a jak się rozpuści, to jakiś kryształ.10 stycznia 2021sclyzz pisze: Trafił mi się jakiś parszywek, który miejscami ma błyszczące pod światło, no właśnie, co to jest? Jarzeniowka?. Robi dobrze, szczypie w nos do łez. Mocno smierdzi i ten zapach jest ostrzejszy niż zwykle, że w nosie kręci. Po lince od razu jest kaszel, a jakiś czas później katar, kichanie, łzawiące oczy (w skrócie coś jak uczulenie). Ktoś wie co mi się trafiło?
Do dziś wybieram numer Grzesia, chociaż leży w grobie
Znów umarło kilka osób, ja tylko czekam na swą kolej
My tylko czekamy w kolejce"
Zamierzam brać w sobotę koło 19 a testt będę miał następnego dnia jakos koło 14/15
Nie będę dużo brał ,w przeliczeniu na czystą wyjdzie koło 40/50mg
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.