Za to przed trzema aktywne wakacje zjadłem dużego zielonego rąba, jazda nie z tej ziemi, mega nie da się opisać, niestety każdy z czterech biorących po półgodziny jak się zaczynała piksa wkręcać musiał wyjść na pawia, po 30 minutach musiał człowiek zwrócić ale faza najlepsza jakie miałem
Wow, to było coś. Najlepsze jakie w życiu jadłem. To właśnie wtedy mi odjebało na tyle, że kilka razy zjadłem częściej niż raz na miesiąc. I najlepsze było to, że zero zjazdu, nic. Kumpel wywnioskował, że jakiś konkretny enancjomer musiał być użyty i może miał trochę racji, bo potem waliliśmy czyste MDMA w niemałych dawkach i robiło słabiej. Czyli wychodzi na to, że dawką dawką, a czy dostaniesz racemat, czy konkretną konfigurację to kolejna rzecz i również sporo zmienia... Akurat słabo znam od strony chemicznej MDMA, ale znalazłem badania i jest spora różnica między różnymi konfiguracjami. Teraz jestem pijany i słabo pamiętam, ale jeden był mocniejszy ogółem w działaniu, a drugi wykazywał powinowactwo do sigma-1 i był słabiej odczuwalny.
Jak kiedyś wrócą na Szczecin te różowe Jurassic Park, to pewnie i ja się skuszę na MDMA ponownie. Póki co mam najdłuższą przerwę od ponad roku, bo już mnie nie robi piguła, a żreć kilka na raz nie mam zamiaru, szkoda zdrowia.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Marihuana a palenie papierosów. Co ujawnia badanie?
Próbują rzucić palenie papierosów i wybierają marihuanę. Jak często? Nowy sondaż zestawia ją z lekami i wskazuje na ważne zastrzeżenia.
Noworodek pod wpływem narkotyków? Sprawę wyjaśnia prokuratura
Substancje psychoaktywne wykryli lekarze w organizmach noworodka i jego matki w szpitalu wojewódzkim w Elblągu.
Zgrzany worek w plecaku rowerzysty nie wystarczył. Policjanci wyczuli temat
Narkotyki miał w termicznie zgrzanym worku, ale uwagę policjantów zwrócił zapach marihuany. Kontrola 24-latka jadącego rowerem elektrycznym zakończyła się odkryciem kilkudziesięciu porcji mefedronu i marihuany w jego plecaku. Mężczyzna trafił na miesiąc do tymczasowego aresztu.