Lorafen daje przyjemny spokój i przy okazji pomaga zasnąć, ale mam tez stricte na sen nitrazepam. No i pytanie czy można i czy warto je mieszać. Lorafen pomaga zasnąć ale imo nitrazepam robi to szybciej, ale jednocześnie nie ma takiego efektu uspokajającego jak lorafen.
Tolerka prawie zero. WW leki dostałam jakiś czas temu od psychiatry, gdy miałam cięższy okres w życiu. Pobrałam je chwile i leżą od tamtej pory. Doświadczenie bardzo słabe.
W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:
misspillz.blogspot.com
Psychiatra zna mnie prawie 10 lat, od razu nie chciał mi przepisywać takich leków. Lorafen dostałam przy bardzo stresującym okresie w moim życiu (śmierć matki itd. ) i nawet sam radził, że lepiej wziąć raz na jakiś czas tabletkę (podkreślał, żeby nie przeginać), bo gorszy dla organizmu jest kortyzol który się produkuje niż wzięcie pigułki.
No i głupi chyba nie jest, opowiadał mi o swoich pacjentach, którzy przychodzą do niego po lorafen będąc wcześniej u innego psychiatry i mówi "i oni myślą, że ja nie wiem, że już dostali recepte" xD
Opowiadał, że niektórzy biorą, bo stresuje ich, że jutro deszcz spadnie xDD I mówi, że tego potrzebują, bo są chorzy na różne choroby, ale nie wali im jakiś dużych ilości, żeby nie ćpali xD
Ja jak wspomniałam, że łyknęłam trochę częściej lorafen, bo dzięki temu mogłam zasnąć to mi zamienił lorafen na nitrazepam xD
Nie cytujemy postów znajdujących się bezpośrednio nad naszym, używamy funkcji mention - starysteve
Źle chyba sformułowałeś pytanie.
Chcesz wiedzieć jak długo można brać ten lek dzień w dzień aby nie dostać skręta ?
Najlepsza metoda to stosowanie go tylko doraźnie.
No ok. na stałych dawkach te 3 dni w tygodniu na benzo nie powinny powodować nieprzyjemności.
Jak napisał przedmówca tutaj nie ma reguł. A to bandyctwo wciąga i potrafi zatopić.
Silniej na sen działa chyba estazolam w Twoim przypadku.
Lorafen bardziej przeciwlękowo.
Na wykończenie po pracy chyba będzie lepszy estazolam bo jeżeli przez lęk, którego nie masz i przez zioło nie umiesz spać.
Czy estazolam działa najsilniej nasennie? Od lorafenu, nitrazepamu i alpry itd. ? Mam tolerke na 2mg alprazolamu i 2mg clonazepamu i usypia mnie bardziej alpra. Biorę w miksie albo osobno. Według "tabelki" to 2mg mojej tolerki na alpre, silne benzo to 4-8mg słabego estazolamu. Chciałbym się dowiedzieć czy zadziała silniej nasennie od alpry bo klon mnie nie usypia. Chcę ograniczyć kupno alpry na poczet większej ilości estazolamu.
4zł to mam 4, 5 paczki esta zamiast paki alproxu 18zł.Mam problem większy z snem niż lękami.
Proszę o wymienienie mojego niku przed odpowiedzią albo zacytowanie bo rzadko zaglądam do tego wątku.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
