Po suni oczekuję trochę większej motywacji do działania oraz większego skupienia podczas pracy/nauki.
Suni to potężna substancja. To chyba najsilniejszy lek z jakim miałem doczynienia. O piracetamie mówi się, że wzmacnia działanie innych substancji.
Suni jest, jeśli dobrze pamiętam od 1.000 do 30.000 silniejsze niż piracetam, w zależności od badań i celu badań.
Zanim zacząłem brać Suni, skończyłem brać Wellbutrin i Mirtagen (przeciwlękowo działał świetnie, usunął mój problem z bruksizmem, który miałem od dziecka)
Zacząłem brać Suni i właściwie samo jego zażywanie na mnie zadziałało efektem przeciwdepresyjnym lepszym niż wszystkie antydepresanty jakie brałem.
Problemem jest to, że suni nawet w niewielkich dawkach bardzo nasila działanie innych substancji. Pierwszego dnia, zjadłem Wellbutrin 150 rano, paczka przyjechala koło południa. Zjadłem mniej niż 5mg na raz suni, A potem przez 4 dni chodziłem pobudzony po wellbutrinie, czułem jego nasilone działanie, przez 96 godzin
Od godziny zażycia suni.
Mam wrażenie, że suni z każdym kolejnym razem, po kilku dniach przerwy między dawkami, działa coraz silniej i wystarczy coraz mniejsza dawka.
Zdarzało mi się, że wypicie jednej torebki herbaty lipton, parzonej około 5 minut, wypitej około godziny 18, powodowało całonocną bezsenność, tak nasila dzialanie kofeiny, zresztą innych też. Niestety jestem uzależniony od kofeiny i często mam problem zaśnięciem, w dzień z suni. L-teanina nie pomaga, benzoodporne (jak ktoś pisał), pozostaje zmęczyć się intelektualnie do granic swoich możliwości.
Odradzam też wyrabianie nawyków w kontekście: wezmę x, żeby chciało mi się uczyć i mieć motywację. Prosta droga do uzależnienia, bo pod ten schemat myślowy można wstawić inne powody i inne substancje.
Ogólnie powinno pomóc, występuje efekt "wykorzystywania czasu do granic możliwości", przynajmniej na mnie. No, ale ja mam za sobą 13 lat, psucia sobie mózgu, jak ktoś jest młody, to niech przestanie brać, wszystko może wrócić do równowagi. A jak ktoś za bardzo zniszczy sobie organizm i mózg, to szkody mogą być nieodwracalne.
Generalnie radziłbym odstawić paro i fluo, spróbować samego suni, od możliwie najniższej dawki.
22 grudnia 2020Hooded pisze: Rozumiem, że najlepiej przyjmować go oralnie.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Który środek bardziej pobudza/motywuje suni czy fenylopiracetam?
06 maja 2021NiebieskiePtactwo pisze: Czy przy standardowej dawcę 5-10mg może także zdarzyć się odczuwalny wjazd na serce?
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Btw, czy wy też odczuwacie takie lekkie pieczenie podczas podania pod język?
Tak zwany Wielozakonnik
Z tytułem Zakonnego Doktorka
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa
Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
