19 listopada 2020Kobyszcze pisze: Chociaż w teorii może to coś dać to w praktyce nie spodziewałbym się jakichś odczuwalnych efektów.Ale że mango smaczne i zdrowe to czemu nie spróbować ?;)
Ja dzisiaj na takie właśnie bardzo duże i dojrzałe mango trafiłem, to od razu wziąłem. Zjadłem po kolacji (21:30) a zajaram zioło tak za parę godzin (1-2h.) Ciekawe czy poczuję większą moc, choć szczerze wątpię, palenie które mam wysyła do krainy jednorożców już po 1 buchu, ciekawe jak będzie z mango jeszcze nie próbowałem. Zdam relację. AHA - dojrzałe mango bardzo ciężko jest znaleźć, ale jest na to sposób. Kupujecie mango a następnie wkładacie je do papierowej torby i chowacie w szafie na 3-4 dni i Voilà .
Fuzja - D5
Nie odczułem żadnej różnicy, palenie poskładało jak zwykle lol. Ale chyba wiem dlaczego- niedostatecznie "przedlojrzałe" było to mago. Ono było po porstu dojrzałe, a musi być jeszcze bardziej, aż skórka praktycznie sama schodzi. Mój błąd- mogłem schować w papierowej torbie na kilka dni i może bym coś poczuł.
one by one we will take you
Moze tez być tak że strain który palisz sam zawiera na tyle mircenu że dodatkowy overkill tym terpenem już nic nie da.
Z własnych doświadczeń wnoszę że to też nie jest prosto rozumiane wzmocnienie fazy.Ja miałem odczucie jej "zagęszczenia". Trudno to opisać słowami,
ale wyobraź sobie że cała faza to jest odcinek X , sprasowujesz go co nieco i w to miejsce wstawiasz jeszcze kawałek fazy.Była taka intensywniej zagęszczona
ale nie po prostu silniejsza jakbym zjarał więcej czy silniejszego suszu.
Jak masz naprawdę dobry bit to po co wzmacniać go czymkolwiek?
Ja też nie odczuwam różnicy, ale wierzę ludziom, którzy ją odczuwają, a poza tym padło tutaj już naukowe uzasadnienie.
Źródło (pierwsze z brzegu): https://www.royalqueenseeds.com/blog-ho ... -high-n129
Ciężko o takie dojrzałe mango, ciekawe o ile więcej tego mircenu posiada. W sensie, czy jeśli zjadłbym powiedzmy 2-3 owoce w normalnym stanie, to efekt byłby podobny do 1 "dobrego".
W ostateczności niewystarczająco dojrzałe mango chowamy w papierową torbę i odkładamy na 2-3 dni po czym wyjmujemy przedojrzały owoc.
one by one we will take you
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
