Nieaktualne wątki z poprzednich lat.
Zablokowany
Posty: 1714 • Strona 170 z 172
  • 74 / 4 / 0
17 listopada 2020Adzi pisze:
Ktoś z naszej grupy robił kiedyś produkcję własnych nasion?
Mam taki pomysł aby w przyszłym sezonie spróbować to zrobić na gorszym z moich dwóch spotów.
Kiedy się zbiera nasionka? Wypada to mniej więcej w tym samym czasie co regularna ścinka tej samej odmiany?
W jakiej odległości od siebie powinny być męskie, żeńskie rosliny?
Ktoś tu ma jakieś doświadczenie że zbiorem nasion?
Mi się jakoś p#1 zapylił sam? Ścinka była w październiku w połowie do około 20. I w tym drugim zbiorze znalazłem około 10 nasion. Może jest troche więcej ale nie przyglądałem się dokładnie topom. Nie zauważyłem zhermienia (trudno znaleźć banana) ale pewnie jakieś musiało być gdzieniegdzie.
Jak chcesz to możesz zhermić rośline i ona sama się zapyli, no chyba że chcesz mieszać odmiany no i geny będą przenosić hermienie w następnym pokoleniu, dlatego jednorazowo można zrobić.
  • 12720 / 2461 / 0
No ja w swoim P #1 z zeszłego znalazłem 2, a ile zmieliłem (np niedojrzałych) nieświadomie to nie wiem. No i największe pałki są jeszcze nietknięte.
Raczej na pewno samozapylenie - kilku bnananów nie wyłapiesz w tym gąszczu kwiatów, które mają czasami przeróżną budowę.
Taka symboliczna ilość pestek to dla mnie żaden problem. Nie wiem, czy widziałeś takie w pełni zapylone kwiaty - to jest dopiero dramat... duża szyszka, z której normalnie skręciłbyś 5 lolków daje Ci takiego głównie "listkowego" materiału na jednego.
  • 51 / 3 / 0
Pestek z hermy nie polecam ze względu na geny co generuje późniejsze problemy. Raz testowałem takie z własnej produkcji gdzie robiłem kontrolę co 2 dni aby pozbyć się niechcianych bananów i niestety poległem... Praktycznie wszystko się zapyliło. Zastanawia mnie fakt pojawienia się dosłownie kilku pestek w roślinie nie przejawiającej oznak hermienia z których również korzystałem i problem taki się nie pojawiał a na pewno nie w takiej skali. W reprodukcji nie jestem za bardzo obeznany więc chętnie wysłucham opini bardziej doswiadczonych za to chętnie udzielę rad czego nie robić xD
  • 1180 / 400 / 0
przykładowo feminizowane - po kwinieniu mają szanse przetrwać zimę w naszym klimacie?? ktoś wcześniej pisal, że koło niego rosły od kilku lat dzikie konopie(tylko nie wiadomo czy indyjskie)
Uwaga! Użytkownik spiderek jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 74 / 4 / 0
Konopia to roślina jednoroczna. Więc nie ma takiej opcji. No jeśli nasiona spadną na ziemie i przezimują to bedą rosnąć sobie dziko tak jak pokrzywa.
Napisz list do monsanto niech stworzy GMO konopie, mieszankę z iglakiem, tujo-konopia xD
  • 12720 / 2461 / 0
Niech zrobi "mieszankę" z sekwoją : D
Ja 3 uprawy zrobiłem na pestkach wydłubanych z palenia (właśnie takich "samorodków" nie wiadomo skąd) i za każdym razem miałem praktycznie same samice - zajebiste sztuki.
Inna sprawa, że 2 razy krzaki diabli (złodzieje) wzięli, ale raz wyszło i wszystko było OK.
Także to chyba nie reguła.
A skąd się biorą pojedyncze pestki - opcje chyba są tylko 2.
1. Miejscowe samozapylenie.
2. Pojedynczy pyłek się przyplątał nie wiadomo skąd.
  • 1180 / 400 / 0
z pyłkiem to słyszałem, ze może się przenieść nawet do 3 km
jakaś hybryda - to nie głupi pomysł %-D
Uwaga! Użytkownik spiderek jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 51 / 3 / 0
Za dawnych lat gdy zaczynałem mój guru przewinął opcje żeby uniknąć na 100 zapylenia trzeba wybrać miejsce oddalone od potencjalnej uprawy pyłkogennej o min 2km i najlepiej oddzielone lasem. Ile prawdy w tej ludowej zasadzie, pewnie sporo.
  • 74 / 4 / 0
@jezus_chytrus

Kilka pestek to nie jest żaden problem, przyda się na następny sezon, tak jak piszesz.
Ciekaw jestem, czy są jeszcze osoby co wierzą w to, że zapylenie zmniejsza moc staff'u??

@mohaha
Ty piszesz we wrześnie, czy ci dojdą a moja ES jeszcze stoi, niewiem co z nią zrobić. Nie mam tyle alkoholu by to zalać i zrobić olej, z 10 l spirytu by się przydało...
  • 505 / 91 / 0
11 grudnia 2020duplo13 pisze:
@jezus_chytrus

Kilka pestek to nie jest żaden problem, przyda się na następny sezon, tak jak piszesz.
Ciekaw jestem, czy są jeszcze osoby co wierzą w to, że zapylenie zmniejsza moc staff'u??

@mohaha
Ty piszesz we wrześnie, czy ci dojdą a moja ES jeszcze stoi, niewiem co z nią zrobić. Nie mam tyle alkoholu by to zalać i zrobić olej, z 10 l spirytu by się przydało...
Dlatego warto zainwestować w prosty bimbrownik by mieć alko do oporu.
W tym roku jeszcze mam zapas materiału do przelania.
Bimber domowy w zupełności wystarcza, zwłaszcza jak masz coś, czego palić nie warto
Jak do tej pory zużyłem kilkanaście litrów alko a kosztował 1L ok 7-10zl
Do tego, prócz oleju masz co pić ;)
Zablokowany
Posty: 1714 • Strona 170 z 172
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Coraz więcej zatruć dopalaczami wśród nieletnich. Rzeczniczka Praw Dziecka apeluje do MEN

Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak ponownie zaapelowała do Ministerstwa Edukacji Narodowej o wzmocnienie edukacji o dopalaczach i substancjach psychoaktywnych w szkołach. Powodem są rosnące statystyki dotyczące zatruć dopalaczami wśród dzieci i młodzieży w Polsce. Według danych systemu SMIOD w 2024 roku odnotowano 557 interwencji medycznych związanych z podejrzeniem zatrucia nowymi substancjami psychoaktywnymi.

[img]
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy

Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.

[img]
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia

Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.