Klotiazepam (łac. clotiazepamum) – organiczny związek chemiczny, pochodna tienodiazepiny. Stosowany jako lek z grupy benzodiazepin; ma działanie przeciwlękowe (anksjolityczne), przeciwdrgawkowe i uspokajające. Wykazano również znaczący wpływ na wydłużenie fazy NREM snu.
Używany do niwelowania lęków. W Polsce dostępny pod nazwami handlowymi Trecalmo i Veratran.
Czy ktoś miał możliwość rekreacyjnego stosowania tejże tienobenzodiazepiny? Interesuje mnie porównanie jej do etizolamu oraz benzodiazepin.
13 stycznia 2018STR88 pisze: 640px-Clotiazepam_structure.svg.png
7-etylo-5-(2-chlorofenylo)-1-metylo-1,3-dihydro-2H-tieno[2,3-e][1,4]diazepin-2-on
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/KlotiazepamKlotiazepam (łac. clotiazepamum) – organiczny związek chemiczny, pochodna tienodiazepiny. Stosowany jako lek z grupy benzodiazepin; ma działanie przeciwlękowe (anksjolityczne), przeciwdrgawkowe i uspokajające. Wykazano również znaczący wpływ na wydłużenie fazy NREM snu.
Używany do niwelowania lęków. W Polsce dostępny pod nazwami handlowymi Trecalmo i Veratran.
Czy ktoś miał możliwość rekreacyjnego stosowania tejże tienobenzodiazepiny? Interesuje mnie porównanie jej do etizolamu oraz benzodiazepin.
08 października 2020DonDzonson pisze: Ktoś może się wypowiedzieć ??
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
