Ponoć tydzień wystarcza, ale czy przy takich dłuższych też, to już musisz sam sprawdzić.
Ja codziennie wieczorem przez tydzień opierdzielałem 2 bonga dziennie(z 2 gramy poszły w tydzień, wiec raczej niedużo, niektórzy chyba dziennie tyle mogą opierdzielić pewnie). Przy ostatnim dniu, po 3 bongach było 'mocno' (tego dnia najwięcej wypaliłem).
Już po 72h przerwy 1 bongo mi wystarczyło aby było 'mocno'.
Pozdrawiam, trzymajcie się w postanowieniach przyjaciele :)
Gratulacje :) Długo się juz trzymasz
ja paliłem 9 lat
a juz nie pale ogólnie z 3 lata i daje rade
Gratulacje, tak trzymaj!
Ze szlugami na bakier jestem od 6 miesięcy. Najgorsze byly 2 pierwsze tygodnie.
Potem to tylko nawyk trzymania fajka w gębie zabić.
Dziś w końcu 1 dzień bez marihuany..
Skończyło się swoje.. było na prawie 4 lata palenia.. w końcu koniec.. nie mam skąd załatwić, nie zamierzam palić tego gówna :)
Zdaję sobie sprawę że będzie mi ciężko ponieważ ostatni rok paliłem duużo ale nie mam innego wyjścia, jestem już zmęczony paleniem bez przyjemności, głowa musi odpocząć.
Olej CBD, melisa, sport mam nadzieję że mi pomogą. Po paleniu miałem głupie myśli, samobójcze oraz że komuś zrobię krzywdę. Taka dla niektórych to niewinna roślinka przecież... ale nie dla mnie na dłuższą mete.
Więc po ch.. piszesz w detoxie skoro nie palisz bo jak jakiś leszcz nie potrafisz ogarnąć najłatwieszego do zdobycia draga na świecie? To nie ma nic wspólnego z detoxem
Niepotrzebnie go atakujesz, a samo ocenianie kogoś przez pryzmat tego czy potrafi sobie ogarnąć zioło jest delikatnie mówiąc szczeniackie. Wystarczy, że facet jest po 30tce. Większość znajomych/rówieśników oscyluje wówczas w tematyce dzieci, kredyty, praca, budowa domu itd. Wcale tak dużo ludzi nie pali po trzydziestym roku życia i w przypadku większości moich znajomych przygoda z marihuaną skończyła się zaraz po studiach. Poza tym jak przez ostatnie lata miał swoje palenie to nie dziwne że "wypadł z obiegu". A bieganie w tym wieku i szukanie palenia także do dojrzałych zachowań nie należy. To tylko jak się ma 20+ lat to wydaje się człowiekowi, że wszyscy dookoła jarają, a samo załatwienie palenia jest łatwiejsze niż załatwienie kasy na nie.
Poza tym mam wrażenie, że źle go zrozumiałeś bo on zapewne wspomniał o tym, że nie ma skąd załatwić w kontekscie punktu podparcia, który ułatwi mu rzucenie palenia. W każdym razie trzymaj się szczypior_2005.
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
