02 września 2020Kasiula1995 pisze: Siemanko . Jestem tu nowa .Dosc szybko zaczelam z uzywkami bo jak skonczylam 18 lat to bylo w 2014 roku . W 2014 roku po trzech miesiacach brania zatrulam sie przezylam psychoze urojenia zwiazane z ludzmi strach lęk itd taki stan utrzymywal sie z rok zapijalam go . Potem samo puscilo jakos o dziwo chodz gdzies w glowie mi to siedzialo zawsze . Probowalam jeszcze eksperymentowac z uzywkami ale ciagle wracala ta chora bania wiec odpuscilam za to lubilam sobie wypic to pilam tylko . I przez te kilka lat urojenia nie dawaly o sobie znac bylo wszystko dobrze . Aż jest 2020 polowa czerwca nagle wszystko wraca byla sytulacja co mi to przypomniała nigdy w zyciu nie bylam az w takim stanie jak w czerwcu powiem wam ze miesiac w domu odizolowanie od ludzi kazde wyjscie konczylo sie strachem placzem lekiem trzeslam sie cala u w glowue ta sama mysl urojeniowa totalna masakra . Aż wkoncu powiedzialam dosyc poszlam do psychiatry na wizyte od niego sie dowiedzialam ze to psychoza . Wypisala mi leki perazyna 25 mg dawka 75 mg trzy razy dziennie . Psychiatra Wyslal mnie do psychologa psycholog stwierdzil ze nie jest w stanie mi pomoc doradzil mi umowienie sie na wizyte u Psychoterapeuty ze moze ta terapia kognitywno-behawioralną cos mi da . I mam do was takie pytanko czy z psychozy ktos z was sie wyleczyl czy ta terapia mu pomogla ? czy to prawda ze psychoze sie juz ma cale zycie ? Sa remisje i nawroty . Czy leki mozna brac cale zycie jesli stan powraca jak sie je rzuci ? Ktos z was sie dobrze moze na tym zna . Narazie biore leki i wracam do normalnego funkcjonowania czuje sie dobrze totalnie urojenie zniknelo czuje sie tak jak kiedys przed psychoza taka normalna jak ja . Milo by bylo jak ktos kto z tego wyszedl Napisal .Albo wymienil sie spostrzezeniami na ten temat . :)
Olanzapina jest na schizofrenie ty masz psychoze ja tez wiec wiem co pisze przerabialem olcie tylem i robil sie ze mnie zombiak na pernazynie jeszcze sie troche chce spac ale da sie to znosic mocna kawa i papierosy.
Na Twoim miejscu poprosilbym lekarza o jeszcze cos na spanie jakas hydroxyzyne czy promazyne 50tke.
A ta pernazyna jest rozwalona na maxa rozpusc sobie jedna tabletke na jezyku jakie to jest gorzkie ze szkoda gadac hehe.
Na schizofrenie dobry jest rispolept ale mozna miec na to alergie i uczulenie. Jak mialem 12 czy tam 13 lat stwierdzono u mnie psychoze poamfetaminowa i leczylem sie psychiatrycznie doraznie w szpitalu. Po miesiacu jednak okazalo sie ze jest to schizofrenia paranoidalna i zaczeli mnie leczyc rispoleptem i sie wyleczylem. Niestety pare dobrych lat temu mialem ciezki okres w zyciu i musialem znowu zaczac wsuwac te wszystkie pernazyny rispolepty i olcie.
Musze Ci powiedziec, ze od 12tego roku zycia nie czulem sie nigdy tak dobrze jak teraz.
A leki mam takie (tylko wez pod uwage ze ja jestem juz na etapie wieloletniego leczenia i zchodzenia calkowitego z lekow):
Rano 1 x 25 mg pernazinum
Poludnie 1 x 2 mg Clonazepanum TZF + 1x 25 mg pernazinum
Wieczor 1 x 25 mg pernazinum 1x 50 mg promazyny
Czasami nie biore nic pernazyny przez dzien tylko klona pod jeztk jednego czasem dwa od swieta 3 a na wieczor zeby sie w mozgu dobrze ukladalo na raz 3 pernazynki dwudziestkipiatki to jest 75mg no i 50mg promazynyna spanko.
Zauwaz zeby unikac alkoholu i narkotykow typu krysztaly amfa meta ziolo przede wszystkim pij bezalkoholowe tez ma jeczmien i chmiel zaspokoisz nalog alkoholowy lechami smakowymi free oszukujac mozg pozdro ; )
Jak ograniczysz alkohol do zera lub do minimum upijajac sie na maxa od swieta i bedziesz brac leki regularnie to spokojnie wrocisz do ludzi.
I skąd wiesz, że Ona ma psychozę a nie schizofrenię?
Tak szczerze to najlepszym rozw. z tego co opis wynikalaby kilkumiesieczna wizyta w wariatkowie tam jest nie jeden lekarz psychiatra a trzech a i w wyniku doglebnej diagnozy nawet i wiecej plus zajecia i leki dobieranie i w koncu do domu juz z odpowiednimi preparatami.
02 września 2020Demis pisze: Może się mylę...
Ja miałem psychozę ponarkotykową, która trwała kapeczkę ponad rok (kwalifikacja do schizofrenii) ale przeszła po odstawieniu jarania, które to ją podtrzymywało. Zaczęło się od ćpania psychodelików garściami i ciągłego jarania zioła.
Nawroty są ale nie każdy ma, nie zawsze, czasem jeden, czasem dwa. Czasem w chuj. Jedz cuksy od lekarza. Trzymaj się.
Podziel się posiłkiem, chamie
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"
Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.