Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
Jak to rozdrabniać?
Osobiście wypiłem 500ml tego pod rząd i przyznam że dziwna skóra mi się po tym zrobiła – jak gdyby grubsza. Podejrzewam, że ta molekularna celuloza się zdeponowała w naczyniach kapilarnych naskórka. Kilka miesięcy trwało później złuszczanie naskórka, w tym momencie jest już ok.
Tak więc przy żelu polecam robić znacznie dłuższe przerwy, żeby tej celulozy się tam za dużo nie znalazło.
Plus względem czystego GBL w płynie jest taki, że znacznie jest lżejszy dla przewodu pokarmowego. Po tych pół litra ani nawet jednej dziesiątej podrażnienia nie uświadczyłem.
Wielu ludzi o to pyta.
pozdro:)
A to znaczy że dobry.
ja piłem G w formie żelu od pewnego użytkownika z tego forum gdzieś na przełomie 2019/2020, robił naprawdę konkretną robotę ale był pewnie jeszcze czymś zanieczyszczony bo ewidentnie bylo czuć jak siada na bebechy ... a może to sama celuloza działała w taki sposób ?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Farmaceuta skazany za pomoc w produkcji narkotyków
Właściciel apteki został skazany na 3,5 roku więzienia za sprzedaż leków służących do produkcji metaamfetaminy i pomoc w jej wytworzeniu. W produkcji i handlu nie działał sam. Według prokuratury leki posłużyły do produkcji narkotyków o wartości niemal 7,5 miliona złotych.
Marihuana może pomóc zwalczyć chorobę Alzheimera
Nowe badania sugerują, że w chorobie Alzheimera równie ważne jak nagromadzenie białek (amyloidu i tau) może być zwalczanie stanu zapalnego w mózgu.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
