Organiczne substancje psychoaktywne, oddziałujące na receptory serotoninowe w mózgu.
Więcej informacji: Tryptaminy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 8 • Strona 1 z 1
  • 10 / / 0
Wiem, że leki z tej grupy osłabiają działanie kwasa. Pytanie w jakim stopniu i czy podczas leczenia tymi lekami warto w ogóle zarzucać papier? Konkretnie chodzi mi o lek zawierający aripiprazolum. Może ktoś ma doświadczenie w tej kwestii i zechce się podzielić.

Jako, że jeszcze wiele innych związków działa na podobnej zasadzie zmieniłem tytuł i przeniosłem do tryptamin- BrightestStar
Ostatnio zmieniony 09 października 2010 przez BS, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Zmiana tytułu i przeniesienie wątku
  • 2775 / 39 / 0
Liki przeciwpsychotyczne w większości działają na odwrotnej zasadzie niż psychodeliki. Moim zdaniem nie warto:
1) strata materiału
2) ryzyko zaostrzenia się jednostki chorobowej
Uwaga! Użytkownik BS nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1876 / 23 / 0
Akurat ten co wymieniles tak , działa on równiez antagonistycznie na receptory 5-HT2A to stracisz material ale np taki Haloperidol który nie działa antagonistycznie na receptory serotoninowe (mogę sie mylić) nic nie zmieni prócz tego ze trip nie będzie nalezał do zbyt przyjemnych
  • 883 / 10 / 0
Napewno jesteś świadom tego co chcesz zrobić? oO Tripowanie ze stwierdzoną psychozą może być ciężkim doświadczeniem. No chyba, że zażywasz rekreacyjnie...
Ostatnio zmieniony 10 października 2010 przez Elwis, łącznie zmieniany 1 raz.
Zdecydowanie odradzam Ci ćpanie.
x = x
  • 228 / 1 / 0
http://www.maps.org/w3pb/new/1998/1998_ ... 2689_1.pdf
tłumaczenie na http://www.psilosophy.info --> psilocybina wywołuje schizofrenopodobne psychozy
Może się to komuś przyda.
  • 287 / 26 / 0
Możliwe że coś zrobiłem źle w trakcie przygotowania kwasku do microdosingu ale póki co wydaje mi się że nie działa w trakcie leczenia amisulprydem. Za pierwszym razem przy dawce 10ug poczułem słaby bodyload, dziwną lekkość ciała i senność. Za drugą próbą zarzuciłem 20ug i nie poczułem kompletnie nic. Rozczarowany dorzuciłem dodatkowe 40ug bez żadnego skutku.

Będzie jeszcze raz ale już na zredukowanej o połowę ilości Solianu.
jestem obłąkany
  • 20 / / 0
Ap ropo amisulprydu mogę od siebie dodać że raz w trakcie męczącego tripa zarzuciłem 200-ke solianu i sobie pięknie zasnąłem więc w moim przypadku amisulpryd zbija działanie kwacha.
  • 3245 / 622 / 0
https://www.youtube.com/watch?v=NspgCkq1pK0

RudeAwakening-LSD cheech martin LSD test
Uwaga! Użytkownik Verbalhologram nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 8 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa

Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.