Z pregaby i relanium musisz zejsc bo w koncu dojdziesz do maksymalnych dawek jakie ci lekarze beda przepisywac i wtedy bedziesz miala dlugi i bolesny zespol odstawienny i wszystkie objawy beda 100x i mozesz tego z tetniakiem nie przezyc, procz tego bedzie bardzo, ale to bardzo hujowo i to bardzo dlugo. Dlatego jedno i drugie bierze sie okazjonalnie, jak jest potrzeba albo jakies objawy a jak chcesz w ciagu to maks 3 miesiace i potem przerwa 3 miesiace co najmniej choc powinno byc 6 miesiecy.
A kodeina, to ci moze tak namieszac w glowie, ze bedziesz wstrzykiwac heroine pod mostem i myslec, ze tak chcesz do konca zycia, wiec lepiej sie za to wez tez na powaznie, ale nie koniecznie naraz.
Kiedy potrzebe pregaby i relanium da sie jeszcze opanowac i brac okazjonalnie, to z kodeina to juz duzo, ale to duzo gorsza sprawa, dlatego najlepiej ten rozdzial daruj sobie kompletnie.
Ja też nie biorę tych leków rekreacyjnie. Mam silne zaburzenie lękowe, za które chce się w końcu wziąć.
Po waszych sugestiach: najpierw koda, później relanium, później cała reszta.
Jeszcze jedno pytanie: kardiolog przepisał mi nebicard na skoki ciśnienia. Puls potrafi spaść do 50. Czy serce może mi "stanąć"? :(
To, że mogę z tętniakiem nie przeżyć nie pomaga, bo moim problem jak pisze jest zaburzenie lękowe :(
Powodzenia!
28 sierpnia 2020wildwolf pisze: Nie wkręcaj sobie nic, serce Ci nie stanie. Jesteś pod opieką lekarza, który indywidualnie dobrał Ci lek.
Powodzenia!
Niestety, jak czytam, że mogę tego nie przeżyć, że biorę pregabaline, o której nie wiedzialam, że uzależnia, że będzie mega chujowo to cała motywacja idzie w pizdu :(
Nie rozumiem na co czekasz, przecież po takich dawkach nawet skręta nie będzie
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
