- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Pardon za post pod postem (scaliłem - JCHS), ale miałem niedawno okazję sprawdzić miks fent + amfa - i nawet minimalne dawki świetnie się spisują. Musimy pamiętać, że ten oraz powyższy miks pobudza dopaminę, noradrenalinę w znacznym stopniu Amf/metkat oraz serotoninę i endorfiny w znacznym przez fenta, więc dlatego tak świetnie uzepełniające się środki. Jeszcze pobudzenie GABA przez benzo i już cała paleta pozytywnych neuroprzekaźników ;)
O dużo za dużo tego wszystkiego, nieźle popłynąłem, 3 miesiące napierdalam browna i nie spełnia mnie to już w żaden sposób. Cholerna tolerka. Wczoraj ze 12 razy się szprycowałem, z czego większość to speedballe. Nie idzie się w tym wszystkim ogarnąć samemu.
Ogólnie są jakieś sposoby na to by efekty były najlepsze?
Według moich obserwacji do takiego mixu niepotrzeba zbyt dużo helu, momentami wydawało mi się wręcz, że im mniej hery tym lepiej kopie.
Najmilej wspominam swój pierwszy raz, dałem chyba 40mg helu i malutką grudkę koksiku, jak 2/3 główki od zapałki. Boże... ależ to był szok, cudowne doznanie które na zawsze wyryło mi się w pamięci. Wryło tak mocno, że zupełnie się w tym zatraciłem. W ostatnich miesiącach speedball stał się dla mnie świętością a zarazem przekleństwem. Nie ma mowy o kontroli a o zdrowym rozsądku wspominać niema co. Portfel pusty.
Kilka razy wrzucałem na szpryce prawie 100mg koksiku do 25 - 50mg helu, dawało to kontrolowany overdosing
Czuję wówczas że ledwo wyrabiam, na domiar złego, w takim wypadku przychodzi myśl, a wręcz pojawia się lęk, co tylko wzmaga obciążenie organizmu.
Cóż... na chwilę obecną zawróciłem i znalazłem resztki rozumu. Nadałem samemu sobie wyzwanie, które polega na kontroli i pilnowaniu samego siebie. Byle nie przesadzać. Dłuższe przerwy się sprawdzają, z dawkami również nie szaleje. Stąd pytanie o proporcje i wasze sposoby.
Zaznaczę że w moim przypadku jest to wysokiej jakości kokaina i przyzwoity brown.
03 lutego 2020hdolfaitler pisze: Niedługo będę w posiadaniu heroiny oraz MDMA(220mg) czy jest jakiś sens mieszania tych substancji czy lepiej żebym zamówił do speedballa trochę kokainy?![]()
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.