07 sierpnia 2020jezus_chytrus pisze: Słyszałem, że z ciapatymi (zwłaszcza z rejonu północnej Afryki) trzeba zawsze się targować, bo inaczej nie szanują kupca. Jest to ichniejszy zwyczaj. Startują z wygórowaną ceną i często po kilku minutach targowania owa może spaść nawet o połowę. Nie wiem, czy dotyczy też grudy, ale zapewne tak.
Co do # to w pierwszy dzień po prośbie dorzucił nam troszeczkę (mozliwe, ze tylko dlatego, że miał nas za kogoś innego
Paliłem taki hasz - to po prostu mocarz.Malutka zielona kuleczka wymieszana z tytoniem daje dobra kilku godzinną fazę.Ale idzie głównie w kierunku ``kanapowca``.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Nie można mówić o vendorach, ale o odmianach hashu można ;) to w darknecie majacy swoja strone jest taki polski seller który ma w ofercie dwa rodzaje hashu sinsi supergrade i og kush premium. Na fotkach wygladają bardzo zachęcająco. Czy ktoś ma jakieś doświadczenia z owymi hashami? Czy może mi powiedzieć coś więcej o jakości różnicach między nimi?
Ja jednak mając wybór, bez namysłu kupiłbym #, bo wieki już nie paliłem.
No i buchów wychodzi o wiele więcej niż z nabicia zioła, miej to na uwadze.
Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
