Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
13 czerwca 2020pozytywnyczlek pisze: Nie nie, nie ma sensu, biodostępność p.o. jest bardzo wysoka, czasem nawet zastanawiam się czy nie najlepsza droga podania jest to własnie p.o.
Zaciągałem sniffem ostatnio 1 klona i ledwo odczułem. Zdecydowane "nie". Lepiej p.o. (do żołądka)
23 lipca 2020PolitoxyJunkie pisze: Kiedyś jak wracałem pijany do chaty to dociągałem alprę nosem. Ale jak dla mnie to bez sensu całkowicie. Połknięta czy wzięta pod język działa bardzo odpowiednio i metodę podjęzykową polecam :)
"This body holding me, reminds me of my own mortality
Embrace this moment, remember
We are eternal
All this pain is an illusion"
23 lipca 2020Brutalny pisze:
hehe m jakbym czytał siebie , też kiedyś z kumplem w czasach zajawy na stymulanty , waliliśmy pijani alpre nosem , strasznie zatykała klame z tego co pamiętam , albo to było jakieś inne benzo co tak zatykało? w każdym razie chujowy sposób ale spróbowac można dla ciekawości :)
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.