20 lipca 2020ledzeppelin2 pisze: Mnie to bardziej w oksy wkurza wyjatkowo szybko rosnaca tolerka. Czasami juz na 3ci dzien slabo czuc ta sama dawke wrzucana raz dziennie np. 80 gdzie w innych opio mozna dluzej sie pobawic np. W majce strzelac po 2 razy dziennie i na 3ci dzien robi podobnie. Tak sobie wspominam stare czasy bo dawno juz ani jednego ani drugiefo nie mialem. A przyjalby ale od opio robie detox.
Tolerancja szybko urosła.
22 lipca 2020Janowsky pisze:80mg zejdzie ci w 2 dni niestety.20 lipca 2020przodownik pisze: ja ten środek ostatnio brałem ponad dwa lata temu, ale będę miał teraz ponowną okazję się nim zająć. dostałem powiedzmy w prezencie niewielki zapas (8 szt.) tego środka w postaci preparatu Oxydolor 10 mg, który załączam na poniższym zdjęciu, tego preparatu jeszcze nie próbowałem. mimo wszystko opioid ten był bardzo miły w działaniu z tego co pamiętam, jednak rzadko miewałem z nim do czynienia. przynajmniej będzie to jakaś odskocznia od codzienności, czyli od Tramalu i Bunondolu (buprenorfiny), które otrzymuję na receptę. tolerancja delikatnie spadła, więc będę w stanie się porządniej ugrzać, bo brakuje mi tego od jakiegoś czasu, choć ostatnio bardzo sedatywnie zadziałał na mnie mak i poprawiło się działanie Bunondolu. jak mówiłem zdobycz załączam, więcej napiszę po testach, które niestety przeprowadzę dopiero za kilka dni - buprenorfina musi usunąć się z organizmu, aby nie przyblokowała Oxydoloru. jak mówiłem zdobycz załączam.
pozdrawiam wszystkich.![]()
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
w trakcie jej podbijam benzo i papieroskami, co ją jakby przedłuża
bral ktos z was oxy o nazwie Accordeon? da sie zmyc z tego otoczke? dziala tak samo jak oxycontin, oxydolor? oxycontinu nie moge brac bo rzygam po nim, dostalem jakiegos uczulenia na to gowno jebane bo po oxydolorze wszystko ok bylo
Korzystałem z oksykodonu w formie leku Accordeon przez kilka miesięcy i nie polecam jego używania, choćby był za pół ceny nawet dorwany. Otoczkę można zeskrobać jednak nie wpłynie to w żaden sposób na czas przyswajania. Nie da się również tego leku w żaden domowy sposób poza laboratorium przerobić do podania dożylnego. Po rozpuszczeniu w wodzie tworzy się niesamowicie gęsta zawiesina, klejąca się do wszystkiego, taki kisiel o własnościach kleju. W każdym razie ani zdjęcie otoczki, ani rozgryzienie/przetworzenie mechaniczne na znany forumowiczom "jebany pył", ani rozpuszczenie w wodzie nie wpływa na zwiększenie szybkości wchłaniania. Przerobiłem tego jakieś 450-500 tabletek, głównie z braku dostępu i źródła na OxyContin/Oxydolor.
Wyglada to tak, że biorąc nawet z zerową tolerancją 80 mg nie naćpasz się, bo tak długo trwa uwalnianie się substancji nawet ze sproszkowanego Accordeonu.
Bedąc w ciągu wrzucałem co 12 h 400 mg Accordeonu, bo zwyczajnie nie dało się tym zgrzać. Efekty czułem, kiedy się nasyciłem po kilku dniach takiego brania, ale dawka 400 mg Accordeonu w mierze siły ugrzania ledwo startowała do około 100 mg oksykodonu z OxyContin/Oxydolor podanych doustnie bez zdzierania otoczki z OC, a o noddingu praktycznie nie było mowy. A mimo to tolerka na opio leci przy Accordeonie w górę; gdy go nie weźmiesz - dostaniesz skręta w pełni.
Accordeon - słaba opcja, nie da satysfakcji, nie da noddów, nie da prawdziwego ciepła.
Dobry jest jednak do odstawiania, redukcji dawek i powstrzymania objawów skręta. Takie ćpanie na trzeźwo. Na mnie w ten sam sposób działał Tramal. Nie mogłem się nim [Tramalem] opioidowo dogrzać niezależnie od dawki, to samo z lekiem Accordeon.
A przecież oksykodon jest świetny, gdy możemy go uzyskać z normalnego produktu jak OxyContin/Oxydolor.
Mam nadzieję, że moje obiektywne informacje i doświadczenie pomogą zainteresowanym osobom wybrać opcję najlepszą dla siebie.
Jak już mocne opio to jednak warto porównać sobie osobiście morfinę z oksykodonem, bo jeśli bierzemy IV to za tą samą cenę majki mamy 2 razy tyle, a nawet więcej, przy dobrym dogadaniu z ludźmi. Kolejna sprawa, że tolerancja na oksykodon rośnie jakieś 5 razy szybciej niż na morfinę.
Pozdrawiam serdecznie
Nie cytujemy posta bezpośrednio nad swoim. Nepenthee
Morfina doustnie z mojego punktu widzenia jest całkowitą stratą pieniędzy, czasu, fazy i branie jej w ten sposób przeznaczone jest wyłącznie jako lek dla osób prawdziwie jej potrzebujących.
Działanie nie różni się od kodeiny, może delikatnie bardziej euforycznie, ale jak dla mnie to nie odczułem znaczącej różnicy. Z tym, że chyba finansowo drożej będzie brać majkę doustnie niż kodeinę, bo dawki muszą być wysokie, by skompensować biodostępność. Kodeina przecież sama z siebie ma działanie, plus morfina z metabolizmu kodeiny jeszcze zadziała. To już musisz sobie sam sprawdzić i porównać doświadczenia, zrobić analizę kosztów, czasu działania, profilu działania i wybrać to, które będzie dla Ciebie bardziej opłacalne zakładając branie w ciągu. Nie oszukujmy się, do ciągu na pewno dojdzie, prędzej czy później, jak u każdego zafascynowanego opioidami człowieka. Życzę Ci jak najwięcej silnej woli, rozsądku i samozaparcia, bo opio ciągnie do siebie jakbyś miał tonę gruzu na grubym stalowym łańcuchu zawiązane wokół szyi i chciał płynąć w rwącej, niebezpiecznej i głębokiej rzece.
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Produkcja metamfetaminy dla meksykańskiego kartelu? Są kolejne zatrzymania
Czterech Polaków podejrzanych jest o współdziałanie z Meksykanami, nieprawomocnie skazanymi w maju na 10-11 lat więzienia za wytwarzanie na dużą skalę metamfetaminy - poinformowała prokuratura. Możliwości produkcyjne zlikwidowanego przez CBŚP w Podlaskiem laboratorium sięgały 800 kg narkotyków.
Chcą zakazać reklam alkoholu w Polsce. Może to być też koniec dla promocji 12+12
Trwają zaawansowane prace nad zmianami w ustawie o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Wspólny projekt przygotowany przez Lewicę i Polskę 2050 zakłada całkowity zakaz reklamy alkoholu, a także zakaz jego promowania w sklepach. Co to oznacza?
Marihuana we Francji — mandat 200 euro, program medyczny i wojna o CBD
Francja ma jedno z surowszych praw narkotykowych w Europie Zachodniej i jednocześnie jeden z największych odsetków użytkowników. Od 2020 roku działa tam mandat 200 euro — który wcale nie oznacza dekryminalizacji.
