...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
ODPOWIEDZ
Posty: 2 • Strona 1 z 1
  • 2 / / 0
Witam wszystkich. Przychodzę z pytaniem od czego waszym zdaniem powinienem zacząć. Nie będę zbytnio opisywał swojego życia bo trwało by to dość długo więc postaram się przekazać najważniejsze informację. Od ponad 2 lat leczę się psychiatrycznie (depresja ocd i lęki z ataki paniki) biorę 150mg wenlafaksyny rano i 225mg pregabaliny przed snem (chociaż ostatnio nie biorę jej wcale bo zasypiam po alkoholu lub paleniu. Chciał bym stopniowo zacząć kończyć że swoimi nałogami bo czuje ze tracę kontrole, już nie nawet nad tym ile tych substancji przyjmuje ale bardziej chodzi mi o to że czuje się ich niewolnikiem. Rzeczy od których chciał bym się uwolnić to : alkohol, marihuana, amfetamina (nigdy nie kupuje jej na trzeźwo tylko po alkoholu bo się wtedy nie kontroluje) Papierosy, i pornografia. Pisze ten post ponieważ nie wiem od czego zacząć. Czy zaczynać od nałogów tych najłatwiejszych dla mnie do odrzucenia i stopniowo kończyć z tymi trudniejszymi czy zacząć od tych najbardziej szkodliwych, czyli w moim przypadku alkohol. Po jakim czasie odrzucać kolejne nałogi żeby nie wziąć na siebie za dużo na raz? Moim planem jest zacząć od alkoholu więc tym samym tej syfiastej amfetaminy. Przez jakiś czas tylko palić po lufce wieczorami aż w końcu z niej zrezygnować i na końcu dopiero wziąć się za te najmniej szkodliwe. Z przerwami pale marihuanę od 5 lat. alkohol pije już od roku praktycznie codziennie w ilości około 4 piw. Chociaż jak to po alkoholu bywa często kończy się na 6 lub 8. Czy branie pregabaliny zamiast bezpośrednio przed snem a w porach dnia gdy mam największa ochotę się na ćpać czyli 20-24 pomoże zredukować chęć by sięgnąć po dragi? Mam 21 lat i pisze to po kolejnej nocy po alkoholu i fecie i czuje już okropna nienawiść do samego siebie zmieszana z poczuciem bezsilności. Jeżeli nie uda mi się przestać być nietrzeźwym to skieruje się na jakiś odwyk. Liczę na jak najwięcej porad które mogły by mi się przydać. Od jutra zaczynam.
  • 548 / 90 / 7
Skoro alkohol prowadzi do brania innych rzeczy, to chyba logicznym (a zarazem najciezszym) bedzie zaczac od niego.
Za to jak juz z nim skonczysz to bedziesz mial duzy krok milowy juz za soba.

A mj zostaw na sam koniec.
Uwaga! Użytkownik kupagowna6 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 2 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie

Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.

[img]
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę

Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.

[img]
Marihuana "podbija" US Open. Tenisistka nie wytrzymała: "Nie mogę oddychać"

Ruszył US Open, a więc ostatni turniej wielkoszlemowy w tym sezonie. Jak co roku w Nowym Jorku, powraca temat różnych zapachów, które pojawiają się nad kortami położonymi obok Corona Park. Niemiecka tenisistka Tamara Korpatsch mówi wprost, że czuła marihuanę. - Nie mogę oddychać i nie mogę zaczerpnąć powietrza - tłumaczyła Korpatsch.