Raczej dziwne, 4cmc powinno piec w klame, mniejsze dawki powinny bardziej stymulowac niz wieksze, tymbardziej w nos.
Chociaz moze mialas taka reakcje po prostu.
A moze wrzuc fotke? Chociaz ze zdjecia mozna wszystko wywrozyc, no ale zawsze to jakas wzkazowka.
A jakie dawki bralas?
Schizy, że ludzie "wiedzą", że Cię podsłuchują, że chcą Ci coś zrobić to nic nowego przy ketonach.
Widocznie jesteś podatna i powinnaś być rozsądna przy braniu tego.
Nie bierz tego nosem..szkoda towaru i Twojego nosa.
Łykaj bombki i oddaj się serotoninowemu rozpierdolowi.
Kazde 4-CMC jakie mialem pieklo jak pieklo, nawet zdarzala sie krew.
Chyba ze sluzowka zryta strasznie, ale wtedy gardlo powinno piec.
Wydaje mi sie ze nie jest to 4-CMC, a nawet jak jest to mam nadzieje ze juz tego nie wezmiesz.
19 lipca 2020trzykrotnie pisze: Po wzięciu nosem jak spływa czuje ucisk w gardle,taki ścisk, jakbym sie dusiła i znieczulenie w okolicy uszu. Czy to zły towar? bo kryształy są tak jak opisywałam wczesniej kremowe, ładne. Wczesniej nie bralam czegos takiego.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
No i to była chyba najlepsza faza jaka miałem. Rok 2016
Donosowo
Na wejściu hd obraz, trzesienie go. Nawet lekka psychodela wchodziła.
Niesamowita euforia, libido, pobudzenie.
Wejscie jak jebniecie obuchem w głowę.
Za to można kochać cmc.
Nie wiem jak sorty teraz, bo od 2018 jak zaczęły sie psuc to już nie to było.
Po banie w Chinach to już nie to było.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Jak bralem 3cmc ponad rok temu to zajebiscie dzialalo, i choc sorty sa rozne, to nie sadze ze sa slabe.
Tak samo jak z 3mmc, ketoniarze ciagle narzekaja ze to nie to, a co piaty raport na Reddicie to bomba zycia.
Tam nie znaja i nie chca znac cmc. Moze to jest wlasnie dobry sposob na to.
Wejscie "jak obuchem w glowe" to mozna kochac, ale krotkie dzialanie ketonow to mozna co najwyzej szybko znienawidzic.
No ale jak walisz raz na ruski rok, to pewnie dlugo trzymaja.
25 lipca 2020kupagowna6 pisze:
Wejscie "jak obuchem w glowe" to mozna kochac, ale krotkie dzialanie ketonow to mozna co najwyzej szybko znienawidzic.
No ale jak walisz raz na ruski rok, to pewnie dlugo trzymaja.
jakoś nie wyobrażam sobie "dłuższej jazdy" na ketonach, aby to się nie odbiło na późniejszym zdrowiu
a kto ma tego typu loty, widać że robi to z głową...
Wielu napierdala stety niestety ketony dziennie.... to potem maja jazdy 20minutowe które ledwo smyrają dopaminę czy serotoninę i chodza wypierdoleni nie wyspani chudzi cały dzień czekając na kolejna kreskę aż rodzice wyjdą z domu.
Ja nie wiem jak mozna codziennie walic, ostre dawki musza isc.
Na mnie 3cmc (jeszcze jakos), 4cmc, czy 3mmc ledwo dziala na drugi dzien, ale nie walilem tez konskich dawek w ciagach.
Nie ciekawi mnie zbytnio jak to na dluga mete bedzie wygladalo u nich.
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.
USA. Takiej zmiany w kwestii marihuany nie było od dekad
Ministerstwo sprawiedliwości USA zmieniło w czwartek klasyfikację produktów z marihuany. To najdalej idąca zmiana polityki w tej sprawie od dekad. Marihuana znalazła się w "koszyku" substancji o umiarkowanym lub niskim potencjale uzależnienia, takie jak ketamina, paracetamol z kodeiną i sterydy anaboliczne.
Kartele zamiast przemycać narkotyki wysyłają „kucharzy” do laboratoriów w Polsce
Meksykańscy przestępcy powiązani z kartelem Sinaloa mieli organizować w Polsce produkcję metamfetaminy w wynajętych posesjach na Podlasiu i w województwie kujawsko-pomorskim. W trzech sprawach zatrzymano łącznie ośmiu obywateli Meksyku, a śledczy uznali te przypadki za element szerszego przesuwania produkcji narkotyków syntetycznych do Europy Środkowo-Wschodniej.
