topic67952.html
Piłem 2/3 butelki, moja dziewczyna 1/3. Jej się spodobało, u mnie działanie na granicy placebo. Lepiej zainwestować w olejek cbd.
Dobrym pomysłem będzie olejek? Z najsilniejszym stężeniem? Jak mam w mieście obok na legalu sklep CBD (ciastka, susze, krople, wszystko) thc<0.2% , to w takim sklepie wałka raczej nie będzie co? Czy dopytywać o jakieś certyfikaty itp?
I ile to może kosztować oraz po ile kropli na dobę?
Pozdrawiam
Jeśli nie działa po 2 -3 dniach dajesz 2 krple 4 x dzien i tak dalej.
12 czerwca 2020pawoleh666 pisze: Chciałbym suszu CBD żeby uniknąć trochę krzywych jazd na fazie, ale jak mam płacić kurwa 60zł/g za dobry susz to wolę sobie zamienić CBD na benzo.
Jest też polski producent który ma sklep internetowy który ma jeszcze taniej, i też działa, ale to już totalnie pachnie siejką więc waporyzacja jest mniej przyjemna.
Konopii włóknistych sprzedawanych pod nazwami marketingowymi unikam.
Dla fanów terpenów polecam olejki eteryczne i sobie wąchać przed/w trakcie vapo CBD.
ENTEOGENY PRAWEM, NIE TOWAREM!
Układ nagrody kurwą jest.
13 czerwca 2020rangczu pisze: Wchodzą u mnie drastyczne zmiany miesiąc przerwy od mj bo wprowadzam Sertralinę i ma się dobrze rozkręcić. Po długim, kilkuletnim ciągu, potrzebuję czegoś, co złagodzi mi nieco depresje poodstawienną oraz bezsenność i ciśnienie na jaranie.
Dobrym pomysłem będzie olejek? Z najsilniejszym stężeniem? Jak mam w mieście obok na legalu sklep CBD (ciastka, susze, krople, wszystko) thc<0.2% , to w takim sklepie wałka raczej nie będzie co? Czy dopytywać o jakieś certyfikaty itp?
I ile to może kosztować oraz po ile kropli na dobę?
Pozdrawiam
Jest jakiś sposób na podawanie sobie kropel do ust? O ile nie ma problemu, jak zapodasz jedna, tak przy dwóch już mam problem, bo mam wrażenie, że druga nie spadła mi do buzi... Próbowałem na łyżeczce, ale część zostaje na i ogólnie nie podoba mi się ten sposób.
Chcę dawkować książkowo, a nie, że raz podam jedną (bo będzie mi się wydawało, że druga siadła idealnie), a raz, że 3, bo wydawało mi się, że druga nie siadła i poprawiłem...
Lustereczko, powiedz przecie, kto jest najpiekniejszy w świecie.
A nawet jak jebane nie powiesz że ja to przynajmniej pokaż czy wszystkie krople prawilnie zasadziłem pod jęzor.
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
