Serio używacie suszu po waporyzacji do wypieków? Oczywiście, zdaję sobie sprawę że celuloza pali się w wyższej temperaturze, ale IMO to nie oznacza, że w suszu nie tworzą się już substancje rakotwórcze, węglowodory aromatyczne itd., osobiście bałbym się to jeść. Myślicie, że to bezpieczne?
Pieczenie to funkcja temperatury i czasu i niższa temperaturę ( oczywiście w pewnych widełkach )
rekompensujesz czasem pieczenia.
Generalnie wystarczy zrobić przegląd przepisów konopnych.
Cały proces jest generalnie dwufazowy.Najpierw produkujesz masło konopne , którego następnie używasz do wypieków. Pieczenie ciastek to generalnie temp ok 150 stopni - czas 20 minut.
No więc, nie twierdzę że podczas pieczenia zaczną się tworzyć niebezpieczne związki, tylko że takie związki tworzą się przy waporyzacji w temperaturze powyżej 200 stopni (im większa temperatura tym w większym stopniu), stąd moje pytanie - czy jak użyje takiego suszu z waporyzera do gotowania, to czy moje wypieki nie będą zawierać szkodliwych substancji? No bo przecież nie jest tak, że dopiero w 230C uwalniają się substancje szkodliwe, a wcześniej nie.
Racja , temat mi skręcił.
Spotkałem się z informacją że powyżej 205 stopni zaczyna wzrastać ilość benzenu ( jednak sa to śmieszne ilości w porównaniu z procesem spalania ).Weśmy jednak pod uwagę że benzen jest lotny więc można założyć że spora część ( może nawet bardzo spora, dokładnie nie wiem ) jest właśnie zabierana z suszu po jego uzyskaniu.
Tak więc czy będzie taki ABV zawierać jakieś szkodliwe związki ? Na pewno. IMO jednak z nieznaczących ilościach.
Nie mam 100% pewności, ale może być tak że jedzenie tych szkodliwych substancji jest dużo bardziej szkodliwe, niż ich wdychanie - tak jest na przykład z nikotyną - to co człowiek przyjmuje z dymu w cygarze mogłoby wrażliwą osobę zabić przy zjedzeniu. Ale to moje gdybanie
Temat warty dalszego reasearchu - z drugiej strony, jak używałem ziela z waporyzera do kręcenia bieda-jointow to a) ledwo klepały, b) smakowały jak żywe gówno
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_artykul_skrot/poldrugs.jpg)
Marihuana najczęściej używaną substancją psychoaktywną w Polsce po alkoholu, kofeinie i nikotynie
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_artykul_skrot/uecocaine.jpg)
UE alarmuje: coraz więcej Europejczyków zażywa kokainę i inne ciężkie narkotyki
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/mozg-jointy-1000.png)
„Tysiąc jointów później” – co naprawdę dzieje się z mózgiem stałego palacza marihuany?
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/fermentacja-6d87f0c41199afb1eeb86e5d5ed1d5ad.jpg)
Drożdże piwowarskie reagują na odpowiednie dźwięki i zwiększają produkcję
Wiadomo że rośliny i zwierzęta wydają dźwięki, reagują na nie i za ich pomocą się komunikują. Komunikacja taka zachodzi też pomiędzy zwierzętami a roślinami i odwrotnie. Czy jednak organizmy należące do innych królestw domeny eukariontów w jakiś sposób reagują na dźwięki? Okazuje się, że tak. Reakcję taką zauważono u drożdży piwowarskich. Co więcej można to wykorzystać w produkcji złocistego napoju.
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_news_skrot/cannaworld.jpg)
Właściciele sklepów z marihuaną pozywają stan. Urzędnicy pomylili się przyznając im licencję
Grupa kilkunastu punktów sprzedaży marihuany w Nowym Jorku wniosła w piątek pozew przeciwko stanowi. Właściciele domagają się uznania, że lokalizacje ich sklepów są zgodne z prawem pomimo błędu urzędników, którzy przyznali, że przez lata źle interpretowali przepisy dotyczące minimalnej odległości od szkół. Sprawa trafiła do stanowego sądu najwyższego w Albany.
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/dhh.jpg)
Bransoletka, która chroni przed „pigułką gwałtu”. Wynik w kilka sekund
Naukowcy z Portugalii i Hiszpanii opracowali papierową bransoletkę wyposażoną w miniaturowy czujnik, który w ciągu kilku sekund potrafi wykryć w napoju najczęściej stosowane substancje odurzające, m.in. GHB, skopolaminę, ketaminę czy metamfetaminę.