Sam zamawiałem od różnych ludzi, aż w końcu trafiłem na dobry i tani kontakt. Do dnia dzisiejszego układa nam się współpraca. Będzie już ze trzy lata zamówień i wymian. Kontakt tylko telefoniczny.
No chyba, że to informacja z pierwszej, administracyjnej ręki : )
tylko pobranie ze sprawdzeniem zawartosci bierzcie. i nie kupujcie od ludzi co np szukacie leku np clonazepamu, znajdujecie gosc ma a oprocz tego xxx innych lekow, jeszcze kazda dawka to wtedy to psiarnia albo jakas lipa. pojedyncze spoko i mozna probowac. kontakt najlepiej przez fona a karta rejestrowana za flaszke hehe
ja latam
Są jakies mityczne grupy na fejsie podobno ale mimo próśb do kilku użytkowników twierdzących że mają tam dostęp nie chcieli się podzielić ;) Więc chyba istnieją takie miejsca a odmawiającym mi chłopom się wcale nie dziwię ;) Z ich punktu widzenia tez takiego miejsca bym strzegł jak cerber żeby jakiś przygłup nie spier**** całego przedsięwzięcia . Ale szukaj , pytaj może Tobie się uda :) Sam liczę wtedy na cynk za nakierowanie Cię na właściwy kurs który jest najwidoczniej na fejsie a nie na jakiś serwisach ogłoszeniowych ;) poszukiwaczu przygód xD
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Długie trzymanie dymu z marihuany – czy zwiększa fazę? Fakty o wchłanianiu THC
To widok znany z każdego filmu o stonerach i wielu imprez. Ktoś bierze potężnego bucha z bonga lub jointa. Zaciska usta, robi się czerwony na twarzy. Wierzy, że trzymanie dymu w płucach sprawi, że marihuana zadziała mocniej.
Młodzi dorośli piją więcej alkoholu, gdy łączą go z marihuaną
Nowe badania wskazują, że wśród młodych osób dorosłych sięgających zarówno po alkohol, jak i marihuanę, dni, w których używają obu substancji, wiążą się z wypiciem większej ilości drinków. To właśnie ta zwiększona ilość alkoholu jest kluczowym mechanizmem prowadzącym do bardziej negatywnych konsekwencji.
Alkohol znika ze stacji paliw, a jednak... nadal tam będzie. To nie zakaz, a zmiana reguł
Czy alkohol zniknie ze stacji paliw? Na razie nic na to nie wskazuje. Napoje procentowe jedynie mogą przestać być widoczne, a chętni na taki asortyment wciąż będą mogli zrobić zakupy. Za tak zwaną sprzedażą bezwitrynową opowiada się branża paliwowa. Rozwiązanie to miałoby wpłynąć na ograniczenie zakupów impulsywnych i zmniejszyć społeczne koszty nadużywania alkoholu.
