ODPOWIEDZ
Posty: 63 • Strona 7 z 7
  • 684 / 26 / 0
Nikt nie porusza kombinacji z DXM, w dawce obniżającej tolerancję na opio. Czy w przypadku Tilidinu można zastosować DXM jako dodatek, 75-90mg, do obniżenia tolerancji?
Pozdrawiam!
Paweł
  • 24 / 4 / 0
^Ja bym uważała z wszelakimi dyso przy tego rodzaju niuansach.

Odkopuję stary wątek, bo odkopałam tę dziewczynkę w niemieckim śmietniku. Opio odstawiłam dawno temu, niestety nie z własnej woli, a po powrocie mam problemy z tragicznymi podjazdami ciśnienia na bani, nawet po niewielkich dawkach kody. Więc powtórzę już tutaj przywoływane pytanie - fajna dawka na pierwszy raz z tylidyną, zero tolerki, waga 40kg?
dlaczego kiedyś wystrzelało mnie nic, a teraz nic mnie nie wystrzela?
  • 171 / 25 / 0
Odświeże troche temat.
Mam dostep do Tilidin retard 200/16.
Z doświadczenia z Tramalem retardem, od razu wiedziałem, żeby rozjebac tabse na pył w kartce, najlepiej szklaną butelką.
Ładowanie około godziny, świąd obecny jak najbardziej, lecz niezbyt uporczywy.
200 mg robi dobrze jak dla początkującego, po godzinie dorzutka drugiego 200 tym samym sposobem.
Efekt byl juz spełniający oczekiwania. Przymykanie oczu, zez oraz kilkusekundowe noody już dawały się we znaki.

Na drugi dzien powtorka tyle, że z alkoholem i 400 mg podane od razu.
Brak sennosci oraz strefy noodów, ożywienie i mocna poprawa nastroju. Bardzo duża gadatliwość. Możliwe, że to przez to, że nie siedziałem wtedy sam.
Wypite 3 piwa + 0,5 żołądkowej 30%.

Na drugi dzień bardziej negatywnie odczuwałem za dużą ilość alkoholu niż opio.
Nastepne 3 dni rozdrażnienie, pobudzenie (czułem potrzebe, żeby się czymś zająć). Czytając forum z ciekawości w ostatni z tych trzech dni, zjadłem loperamid 2mg. Wydaje mi się, że pomógł. Równie dobrze mogło to być placebo, które jednak poprawiło mi samopoczucie %-D .

Za 2 tygodnie mam opcje z kolesiem zarzucic sobie po 1 lub 2 tabsach na łeb.
Chlop preferuje sniffem i teraz takie moze glupie pytanie czy jest sens podawac tą drogą tilidin? Pomijając kwestie niewygody w tej formie aplikacji to jak wygląda sprawa z działaniem.
Wydaje mi się, że nalokson w tym wypadku rowniez zapobiegnie efektowi odurzenia, aczkolwiek moge sie mylic.

No i nastepnym razem tak jak tutaj wielu pisało zrobie roztwór wodny z cukrem lub miodem, jestem ciekaw jaka jest różnica w szybkości działania :mniam: .
Uwaga! Użytkownik Sk4Zii nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 63 • Strona 7 z 7
Newsy
[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu

Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.

[img]
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA

Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.