Metodyka, przygotowanie, oraz logistyka gotowania, palenia, lub waporyzacji.
ODPOWIEDZ
Posty: 167 • Strona 5 z 17
  • 19 / 4 / 0
Klasyczny lolo. Cóż tu więcej pisać.
  • 42 / 5 / 0
Jointów nie umiem kręcić, z resztą trzeba się cyrtlolić, a wapo jakoś mnie do siebie nie przekonało. Wyborem jest klasyczne lufiszcze z żabki czy tam kiosku.
  • 1 / / 0
Ja też jednak najczęściej na lufce :liść:
  • 36 / 1 / 0
Wiadra i lolo na zmianę, nie moze być zbyt monotonnie jak juz pali się codzienne
Uwaga! Użytkownik dino1555 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 184 / 34 / 0
Na razie tylko i wyłącznie lufka.
Jestem ekonomiczny, wiec lufka(około 1/10 grama) mi na 2-4h wystarcza.

Ale myślę nad bongiem. Tylko ze nawet takie małe kompaktowe bonga (bo plan to zawsze jarać gdzieś w okolicznościach przyrody), to chyba z pół grama trzeba tam wjebać do tego cybucha.
To ja dwa dni nie wrocę do domu.

Np taki pierdolnik:
https://allegro.pl/oferta/kompaktowe-bo ... 8233678582
(a jeśli linki zakazane to na alledrogo można sobie wpisać "Kompaktowe bongo fajka wodna Mini lufka" i wyskoczy takie gówienko po 12PLN.)
Jeśli wejdzie tam papieros, to czy da radę tam napchać taką małą lufkową kapkę? Czy to poleci z wiatrem?

Może czegoś nie kumam?
  • 1544 / 197 / 0
palenie z waporizera jest wg mnie przyjemnie pod waruniem ze czlowiek sie do tego przyzwyczai , lolki to chyba standard są bardzo przyjemne , lufka też , bongo z lodem jak palilem pare razy to też miazga , dymu prawie nie czuć , wchodzi mega gladko a kopie jak tajki bokser xD tylko wiadra nie polecam od siebie , palilem kilkutrotnie na palcach 1 ręki moge zliczyc i za ostatnim jak sciagnalem meeeega mleko to mnie tak przytkalo na jakies 30 minut ze zamiast cieszyc sie z fazy to kaszlalem jak oszalaly i nie moglem przestać
  • 407 / 41 / 0
Tylko wiadra i wodospady chyba ze ktos czestuje. Ekonomicznie
  • 42 / 5 / 0
Ja kiedyś zamiast wody dolałem żołądkową rudą i wsadziłem lód. Polecam w chuj.
  • 967 / 243 / 0
Bez sensu.
Cannabioidy w formie aktywnej rozpuszczają się w alkoholu, poza tym wdychanie nawet relatywnie niewielkich oparów alkoholu jest be.
Poza tym wódka się marnuje.Kiedyś lubiłem.
Same negatywy - jedynym plusem to możliwość zastosowania płynu o temperaturze poniżej zera
przynajmniej przez chwilę.IMO nieopłacalne.
  • 437 / 266 / 0
26 maja 2020IssueIbekwe pisze:
Na razie tylko i wyłącznie lufka.
Jestem ekonomiczny, wiec lufka(około 1/10 grama) mi na 2-4h wystarcza.

Ale myślę nad bongiem. Tylko ze nawet takie małe kompaktowe bonga (bo plan to zawsze jarać gdzieś w okolicznościach przyrody), to chyba z pół grama trzeba tam wjebać do tego cybucha.
To ja dwa dni nie wrocę do domu.

Np taki pierdolnik:
https://allegro.pl/oferta/kompaktowe-bo ... 8233678582
(a jeśli linki zakazane to na alledrogo można sobie wpisać "Kompaktowe bongo fajka wodna Mini lufka" i wyskoczy takie gówienko po 12PLN.)
Jeśli wejdzie tam papieros, to czy da radę tam napchać taką małą lufkową kapkę? Czy to poleci z wiatrem?

Może czegoś nie kumam?
Przecież nie trzeba napychać całego cybucha, można dać mniej i też się spali... Z wiatrem nie poleci, jeśli się odpowiednio ustawisz/osłonisz :) Palenie małych ilości z bonga działa i ma sens, zresztą to kieszonkowe bongo z linka to bardziej taka większa fajka niż porządny bongos.
Uwaga! Użytkownik Malinowy Chrusniak nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 167 • Strona 5 z 17
Newsy
[img]
Od operacji do legislacji – CBŚP kształtuje prawo UE w walce z narkotykami syntetycznymi

Polska inicjatywa przerodziła się w konkretne regulacje UE – nowe przepisy ograniczające dostęp do kluczowych prekursorów narkotykowych to bezpośredni efekt działań Centralnego Biura Śledczego Policji.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Tak kawa wpływa na emocje. Badacze: efekt nawet bez kofeiny

Kawa nie działa wyłącznie przez kofeinę – i nie tylko „pobudza”. Nowe badanie opublikowane w prestiżowym czasopiśmie Nature Communications pokazuje, że regularne picie kawy zmienia skład bakterii jelitowych, wpływa na metabolizm, a także emocje i zachowanie. Co ważne, część tych efektów utrzymuje się nawet wtedy, gdy sięgamy po kawę bezkofeinową.kawa, badania naukowe, publikacje3 naukowe