03 maja 2020stuk pisze: Ja waliłem jakieś kosmiczne ilości feni i do tego piłem jedno piwo to się tak wstawiałem, że na 4 wracałem z ławki do domu.Feni to kwintesencja radzieckiego ustroju on na początku działa, jest niby obiecujący oraz potężny, mistyczny, ale po czasie staje się takim oszustwem, że już musisz brać jeszcze większe dawki i wszystko traci sens, jego działanie coś znika.Na początku jest fajnie on coś robi, ale potem chujnia.Odchodząc od tematu wali się go jednorazowo w bardzo dużych dawkach tak 5 gram z wielkimi odstępami.To jest coś, ala Xan, jednak Xan to Xan, kapitalizm lepszy.Ja widzę jego racje bytu w mixach.
1,5 mg alpry
37,5mg Baclo
500 mg fenibut
Mam na myśli ciąg oczywiście
wcześniej szło 62,5mg Baclo solo było git
Dziś 2mg alpry i 50 mg Baclo i uspilo co jest bardzo dziwne W moim przypadku
Lepiej bież od sh; jest drogi ale masz 100% pewności, że zadziała tak jak powinien
https://www.reddit.com/r/phenibut/comme ... therlands/
EDIT: Próbowałem znaleźć jakieś info w internecie jeszcze oprócz tego, ale nic zupełnie nic. Więc imo to może być fake news
20 maja 2020Kosmaa pisze: Fenibut zbanowany w NL. Zaczyna się...
https://www.reddit.com/r/phenibut/comme ... therlands/
EDIT: Próbowałem znaleźć jakieś info w internecie jeszcze oprócz tego, ale nic zupełnie nic. Więc imo to może być fake news
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.