ODPOWIEDZ
Posty: 52 • Strona 2 z 6
  • 104 / / 0
Nieprzeczytany post autor: arakon »
Przy takiej metodzie inkubacji musisz uważac na temperatury. Jeśli bedzie za gorąco to ziemia w butelce zacznie parować i jeśli para bedzie mogła uciekać tylko otworem od nakrętki to może nie wystarczyć. Roślina sie ugotuje. W maju potrafi być ciepło, a jeśli plastik butelki także sie nagrzeje to możesz miec poważne kłopoty. Ganja gdy jest młoda jest bardzo delikatna, potrzeba tylko kilku chwil nie sprzyjających warunków żeby zmarniała.
Lepszy otwór od nakrętki niż podziurawiona folia. Co do ślimaków, to poprostu obsyp trutką butelke do okoła. Będą zbyt zajęte ślimakolem żeby włazić do butelki.
Let a man walk alone, let him commit no sin, with few wishes, like an elephant in the forest.
  • 8 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Spydread »
Przez trochę czasu mnie tutaj nie było, czas nadrobić zaległości.

Dzięki wszystkim za rady, przydadzą się na pewno.

Kolejne pytanie, ile muszą mieć rośliny (lowryderki), żeby spokojnie rosnąć sobie bez tej mini-szklarni? Chodzi mi o to, kiedy już będzie im obojętne to, czy są pod pokrywką, czy pod gołym niebem? Moje rośliny po wykiełkowaniu planuję wsadzić do około 7 litrowych doniczek, jeśli to ma jakieś znaczenie, a je przykryć obciętymi butelkami 5-litrowymi, tylko kiedy możnaby je spokojnie ściągnąć?
ziele, raz na miesiąc - dwa, wakacji nielicząc :)
alkohol, raz na pół roku

Prawie trzeźwy, lecz w klimacie, czego i Wam życzę.
  • 907 / 8 / 0
Nieprzeczytany post autor: Pan Prezes »
te mini szklarnie zrobione z butelek sa po to aby je ochronić przed ewentualnymi przymrozkami więc już jak będzie ciepło to to można zdjąć.
I kórwa chuj Cie obchodzi, że robie błędy ortograficzne!

Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
  • 305 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: ogar »
a jak by zrobic cos takeigo ze...

wykopac dół na 50 cm szeroki i długi też mniej wiecej 50cm i wsadzic tam folie tak zeby nie przedostały sie glizdy z ziemi do doniczek a na góre połorzyc jaką kratke taką zeby nie weszły ślimaki...

(?)

nie przeszkadzało by to niczemu? bo mam zamiar tak zrobic
"(...) moze to uchroni nas od normalnosci... "
  • 164 / 1 / 0
ogar pisze:
a jak by zrobic cos takeigo ze...

wykopac dół na 50 cm szeroki i długi też mniej wiecej 50cm i wsadzic tam folie tak zeby nie przedostały sie glizdy z ziemi do doniczek a na góre połorzyc jaką kratke taką zeby nie weszły ślimaki...

(?)

nie przeszkadzało by to niczemu? bo mam zamiar tak zrobic
jak będzie padało kilka dni to Ci zgniją rośliy, bo woda nie będzie miała odpływu.

a glizdy (dżdżownice) tylko pomagają. Ślimaki są niebezpieczne tylko dla małych roślin, no chyba że jest jakaś plaga ślimaków.
A gdy już byłem duży postanowiłem mury burzyć
Zmienić prawo aby móc sobie zakurzyć
Do walki z wiatrakami ruszyć- tak możesz mówić
Ale miałem granat w ręku i odwagę by go rzucić...
  • 305 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: ogar »
no ok to bez tej foli w srodku tylko kratka do góry...

bedzie paszowało? :)
"(...) moze to uchroni nas od normalnosci... "
  • 164 / 1 / 0
myśle że będzie - zresztą kov jeden z najlepszych polskich growerów tak właśnie robi że kopie doły i wsypuje do nich ziemie. Wydaje mi sie że taka ziemia szybko przeżera się ze zwykłą ziemią i lepiej byłoby gdybyś zbił jakąś doniczke z czegoś (np. deseczki) i wywiercił od spodu dziury na odejście zemi.

Ale to tylko moje zdanie, na out uprawiałem tylko raz w życiu i ciężko mi powiedzieć jakby sie to sprawdziło w praktyce. A tak jak mówiłem , inni poprostu kopią doły, jeszcze inny urzyźniają zwykłą ziemię a jeszcze inni robią jeszcze co innego :>.


zrobisz jak uważasz.


e: po huj Ci ta krata?
Ostatnio zmieniony 15 kwietnia 2008 przez WujekDobraRada, łącznie zmieniany 1 raz.
A gdy już byłem duży postanowiłem mury burzyć
Zmienić prawo aby móc sobie zakurzyć
Do walki z wiatrakami ruszyć- tak możesz mówić
Ale miałem granat w ręku i odwagę by go rzucić...
  • 305 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: ogar »
sorki ze od początku nie powiedzialem i truje co chwile dupsko ale chcialem tam wsadzic doniczke a nie dosypywac do dołu ziemi...

a krata hmm zeby slimory nie wlazły z góry...
"(...) moze to uchroni nas od normalnosci... "
  • 200 / 1 / 0
Atak ślimorów z góry. A co zrobisz, jak się przekopią?
Donica, czy worek, to dobry pomysł, jeśli ziemia na upatrzonym miejscu jest fatalna i sypka. Jeśli nie jest sypka - wystarczy sama ziemia. Tak, jak znawcy pisali - ważne są otwory odprowadzające.
  • 19 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Freakz »
A po co wam preparaty, jakieś mc gyver'owskie sprzęty... najlepsze są najprostsze rozwiązania!

Od łodygi odmierz 0.5 metra i wokół rośliny rozsyp gęsto trocin spod trajzegi lub inne drobne wiórki z drewna (co ważne: baaaaaardzo drobne). Ślimaki będą się zakopywać jak samochody w grząskim piasku...

A sposób na leśnych roślinożerców to trochę krwi z masarni. Rozlać z litr na terenie naszej hodowli. Zwierzęta roślinożerne ZDECYDOWANIE omijają takie miejsca.

Zamiast kupować doniczki lepiej zainwestuj w lepszą ziemię i wal od razu w grunt!
Shit is-shit is ill, my flow still will spill, toxic slick to shock you sick like electrocute!
ODPOWIEDZ
Posty: 52 • Strona 2 z 6
Artykuły
Newsy
[img]
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło

Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.

[img]
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób

Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.

[img]
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.