Lepszy otwór od nakrętki niż podziurawiona folia. Co do ślimaków, to poprostu obsyp trutką butelke do okoła. Będą zbyt zajęte ślimakolem żeby włazić do butelki.
Dzięki wszystkim za rady, przydadzą się na pewno.
Kolejne pytanie, ile muszą mieć rośliny (lowryderki), żeby spokojnie rosnąć sobie bez tej mini-szklarni? Chodzi mi o to, kiedy już będzie im obojętne to, czy są pod pokrywką, czy pod gołym niebem? Moje rośliny po wykiełkowaniu planuję wsadzić do około 7 litrowych doniczek, jeśli to ma jakieś znaczenie, a je przykryć obciętymi butelkami 5-litrowymi, tylko kiedy możnaby je spokojnie ściągnąć?
alkohol, raz na pół roku
Prawie trzeźwy, lecz w klimacie, czego i Wam życzę.
Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
wykopac dół na 50 cm szeroki i długi też mniej wiecej 50cm i wsadzic tam folie tak zeby nie przedostały sie glizdy z ziemi do doniczek a na góre połorzyc jaką kratke taką zeby nie weszły ślimaki...
(?)
nie przeszkadzało by to niczemu? bo mam zamiar tak zrobic
ogar pisze: a jak by zrobic cos takeigo ze...
wykopac dół na 50 cm szeroki i długi też mniej wiecej 50cm i wsadzic tam folie tak zeby nie przedostały sie glizdy z ziemi do doniczek a na góre połorzyc jaką kratke taką zeby nie weszły ślimaki...
(?)
nie przeszkadzało by to niczemu? bo mam zamiar tak zrobic
a glizdy (dżdżownice) tylko pomagają. Ślimaki są niebezpieczne tylko dla małych roślin, no chyba że jest jakaś plaga ślimaków.
Zmienić prawo aby móc sobie zakurzyć
Do walki z wiatrakami ruszyć- tak możesz mówić
Ale miałem granat w ręku i odwagę by go rzucić...
bedzie paszowało? :)
Ale to tylko moje zdanie, na out uprawiałem tylko raz w życiu i ciężko mi powiedzieć jakby sie to sprawdziło w praktyce. A tak jak mówiłem , inni poprostu kopią doły, jeszcze inny urzyźniają zwykłą ziemię a jeszcze inni robią jeszcze co innego :>.
zrobisz jak uważasz.
e: po huj Ci ta krata?
Zmienić prawo aby móc sobie zakurzyć
Do walki z wiatrakami ruszyć- tak możesz mówić
Ale miałem granat w ręku i odwagę by go rzucić...
a krata hmm zeby slimory nie wlazły z góry...
Donica, czy worek, to dobry pomysł, jeśli ziemia na upatrzonym miejscu jest fatalna i sypka. Jeśli nie jest sypka - wystarczy sama ziemia. Tak, jak znawcy pisali - ważne są otwory odprowadzające.
Od łodygi odmierz 0.5 metra i wokół rośliny rozsyp gęsto trocin spod trajzegi lub inne drobne wiórki z drewna (co ważne: baaaaaardzo drobne). Ślimaki będą się zakopywać jak samochody w grząskim piasku...
A sposób na leśnych roślinożerców to trochę krwi z masarni. Rozlać z litr na terenie naszej hodowli. Zwierzęta roślinożerne ZDECYDOWANIE omijają takie miejsca.
Zamiast kupować doniczki lepiej zainwestuj w lepszą ziemię i wal od razu w grunt!
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.