No właśnie jak to jest z tymi alkomatami.
W poniedziałek mieliśmy kontrolę jakaś kurwa przyjechała i z alkomatem.
*Nie piłem, ale płukałem usta płynem z alkoholem - nic.
*Kumpel, mówił że rano walił browca - nic.
* Taki stary, pił kilka dni - promil.
No co jest kurwa.
- Płukanie ust jakimś płynem z alkoholem - po minucie masz 0.00. Podobnie jest z pawełkiem o smaku... adwokatu. Po zjedzeniu i dmuchnięciu od razu, nieraz pokazywało ponad promil. Po minucie, 0.00. Wynika to stąd, że to są jakieś mikro ilości alko, ale które masz w pysku, więc dlatego czasami mierząc zaraz po, może pokazać kosmiczne wartości.
- Co to jednego browca - to jak jestem czysty, to po godzinie pokazuje 0.00, oczywiście u różnych osób inaczej to może wyglądać. Ale generalnie jak wypijam 1 bro, to po godzinie mam 0.00. A pewnie te zakładowe alkomaty, ustawione są jak policyjne. Że 'pikają' dopiero po przekroczeniu 0.2.
- A co do starucha to uważasz że dużo czy mało? Jak skończył chlać dzień wcześniej na wieczór i dmuchaliście zakładam o 8-10, to według mnie dość dużo wydmuchał ;) Ale to zależy jaki ciąg, ile przyjmował itd itp :)
Uważaj jak chcesz, alkomat nie reaguje na alkohol... przetestowałem to osobiście. Nawet przepłukanie gardła i dmuchnięcie nic nie dało. na 2 różnych urządzeniach, jeden taki za 180 zł drugi za 500zł z certyfikatem.
Może to kwestia technologii, kiedyś alkomaty działy też jak ktoś miał cukrzycę...
Coś jest widać na rzeczy.
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln
Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.