Organiczne substancje psychoaktywne oddziałujące na receptory opioidowe.
Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 26 • Strona 1 z 3
  • 648 / 69 / 0
Chciałem gdzieś o tym napisać, czy wam też tak dobrze się śpi po opioidach? Czasami to jest lepsze niż sama faza, i nie mówię tu o noddach
gdy urodzi mi się syn, nazwę go antek,
gdy urodzi mi się córeczka, nazwę ją majeczka

Marzenia to metylofenidat ✓, morfina ✓ ,  MXE X
  • 184 / 25 / 0
To właśnie u mnie jest tak samo, zajebiście się w tedy zasypia. No wiesz jak już faza schodzi ale dalej jest te rozluźnienie i spokój.
  • 2429 / 584 / 155
@RekreacyjnyHarry, jakość snu potrafi być u mnie gorsza przez częsty bezdech śródsenny po opio, ale zasypianie zwykle jest bardzo przyjemne, sny także (np. nigdy nie miałam koszmarów po opio).
Uwaga! Użytkownik taurinnn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 591 / 144 / 0
Różnie. Odnośnie heroiny:
Jak byłem w ciągu, to dobrze usypiałem. Chyba że miałem za duże ilości towaru bez benzosów, to prawie w ogóle nie spałem
Jak nie byłem w ciągu, nie miałem benzosów i kropli do oczu(betadrin), to dokupowałem pół litra wódki i ze 3 godziny snu łapałem. Rano to była masakra. Nie dość, że zwała po herze w postaci głównie senności, to jeszcze kac. Robiłem tak dlatego, by czuć było ode mnie w robocie, że piłem, a nie że szpile mam jeszcze na oku od czegoś innego.
Uwaga! Użytkownik thermogrippp nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 917 / 235 / 0
Jak po przerwie dłuższej wezmę jakieś mocniejsze opio to o śnie mogę zapomnieć ,całą noc z boku na bok i drapanie się ,w ciągu zasypiam bez problemu ale często miewam koszmary i paraliż senny .Najlepiej mi się spało po mixach z benzo albo alko.
  • 599 / 80 / 0
Mnie wczoraj spało się po kodeinie wyśmienicie, ale ja nie jestem uzależniony, wręcz nie lubię opioidów (kodeina zadziałała wczoraj dobrze ze względu na brany dzień wcześniej DXM).
11 sierpnia 2020CATCHaFALL pisze:
Ty kurwo już sklej tą pizdę tak samo, bo ani to śmieszne, ani żałosne w twoim wykonaniu.
  • 10 / 4 / 0
Ja po kodzie usypiam jak dziecko, sny są przyjemne a moment zasypiania bezcenny. Po trampku mnie dosłownie potrafi wyłączyć i nawet nie wiem kiedy usypiam. :ziew:
73 :strzykawka:
  • 380 / 89 / 0
U mnie właśnie najgorsze koszmary są po opio, od hektolitrów krwi po spotkania z demonami. Prawie za każdym razem tego doświadczam, może dzięki temu sie jeszcze poważnie nie wjebałem. Na żywo nigdy nie doświadczyłem tego wymiaru lęku co w śnie po opio, ale i tak je lubie %-D
:fuj: :fuj: :fuj:
  • 1223 / 487 / 0
a ja mam fajne sny po opio,takie rozbudowane i realistyczne jakbym ogladal film fabularny.
  • 10 / 4 / 0
@igla83
Też tak masz że niby pamiętasz sen ale nie jesteś w stanie go opowiedzieć? Mam tak tylko i wyłacznie po Opio sny są ciekawe ale tak jak by nie mam słów żeby je opisać moge je sobie tylko wyobrazić po obudzeniu
73 :strzykawka:
ODPOWIEDZ
Posty: 26 • Strona 1 z 3
Artykuły
Newsy
[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.

[img]
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków

Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.