Dział służący omawianiu marszy, petycji i innych form aktywności obywatelskiej.
ODPOWIEDZ
Posty: 8 • Strona 1 z 1
  • 83 / 1 / 0
Co myślicie o napisaniu listu do Rzecznika Praw Obywatelskich o naszych zastrzezeniach co do nowej ustawy ...
Napiszmy nasze postulaty aby prowadzić depenalizację..
Przypominam ze Zoll obecny rzedznik jest po nasej stronie i mysle ze moglby nadac temu jakis rozglos jeszcze ... bo z jego zdaniem sie liczą ... a nie zapominajmy ze juz niedlugo Zoll zostanie zdymisjonowany i zastapiony przez jakiegos zwoplennika kaczora, który raczej naszych poglądów podzielac nie bedzie ...

tazke moim zdaniem wykorzystajkmy jeszcze szanse na choiaz maly rozgłos ...

Pozdr. :))
GG: 2283527
skype: dzesijames
tlen: sioolyoo@tlen.pl
sioolyoo@yahoo.com
www.hemplobby.info
www.hyperreal.info
  • 141 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Tomakin »
czy nasz tzw. "program" nada sie w ten desen? po uwzglednieniu oczywiscie wszystkich proponowanych poprawek
  • 83 / 1 / 0
jejor
Nieprzeczytany post autor: sioolyoo »
nada sie!! Zoll nas popiera.. gdzie jest nasz projekt depenalizacji ???
GG: 2283527
skype: dzesijames
tlen: sioolyoo@tlen.pl
sioolyoo@yahoo.com
www.hemplobby.info
www.hyperreal.info
  • 39 / 1 / 0
A co z rastamanami. Przecierz konstytucja zapewnia wszystkim obywatelom wolność wyznania i praktyk religijnych. Z tego wynika iż ustawa ta jest niezgodna z konstytucją :-D :-D :-)
  • 141 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Tomakin »
a rastamanizm jest zarejestrowanym wyznaniem? :P

w sumie na dniach moge poskladac to co jest w temacie "o co walczymy" w jedna sensowna calosc, ale to WY macie to wspoltworzyc. Ciagle praktycznie nie ma aktywnosci w tym temacie... do tego jest kompletne zero zainteresowania sprawa ludzi ktorym powinno na tym zalezec, czyli ludziom od harm reduction.
  • 170 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: paker »
a no przydalo by sie wziasc za takie cos jakbysmy sie wszyscy postarali to by napewno cos wyszlo
  • 24 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Johnus_Pain »
Tomakin pisze:
a rastamanizm jest zarejestrowanym wyznaniem? :P
Z tego co wiem - nie. Rastafariane z racji wyznawanej religii nie tworzą żadnej wspólnoty stricte religijnej. Aby zarejestrować Kościół w Polsce należy zebrać 700 wyznawców i sklecić ich w jakąś organizację, so no chances. Poza tym w rastafarianiźmie nie ma tak naprawdę nic o paleniu stuffu...
Uwaga! Użytkownik Johnus_Pain nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 114 / / 0
ja myśle że to fajny pomysł, :> proponuje go reaktywować :>
Uwaga! Użytkownik Benedykt de Spinoza nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 8 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
Zasłonili alkohol na stacjach paliw. Testy zakończone, Orlen nie dołączył

Sposób prezentacji alkoholu w sklepach ma realny wpływ na sprzedaż - wnioski z pilotażu prowadzonego na przełomie stycznia i lutego na trzech stacjach benzynowych w Polsce są jednoznaczne. Do inicjatywy nie dołączył Orlen, który ma swoje stanowisko w tej sprawie. Podobnie jak sieć sklepów z alkoholem Duży Ben.

[img]
USA. Takiej zmiany w kwestii marihuany nie było od dekad

Ministerstwo sprawiedliwości USA zmieniło w czwartek klasyfikację produktów z marihuany. To najdalej idąca zmiana polityki w tej sprawie od dekad. Marihuana znalazła się w "koszyku" substancji o umiarkowanym lub niskim potencjale uzależnienia, takie jak ketamina, paracetamol z kodeiną i sterydy anaboliczne.

[img]
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów

Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.