- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Natomiast tydzień temu coś poszło nie tak. Po dłuższym odpoczynku od ketonów, zakupiłam po gramie 4cmc i 3cmc. Wpierdoliłam klefa, po czym przywaliłam 3cmc, tak konkretnie, na pożegnanie. Zaznaczam, że lipy z sortem chyba nie miałam, bo kumpel zbadał mi prochy drugtestami z SINu i wyszło książkowo... Z tym, że sam miks tym razem nie wypadł najlepiej. Po godzinie wypierdolu zaczęłam się pocić, skóra zrobiła się rozgrzana, miałam też lekki kołowrotek w bani i czułam się jak nawalona w trzy dupy. Lekko traciłam kontakt z rzeczywistością. Zaczęło schodzić dopiero ok. 2-3h po peaku.
Ktoś miał podobnie? Czy 3cmc i 4cmc razem tworzą jakąś niebezpieczną synergię? Bo przecież kiedyś tak łączyłam z 2-3 razy i nie przypominam sobie takiej jazdy.
Nie muszę chyba wspominać, że już dalej nie jadłam tego 3cmc. Leży do teraz w piwnicy
Ja z tego co pamiętam to kilka lat temu jadłem 3CMC + 4CMC i normalnie wysypywałem, mieszałem, waliłem wszystko razem sniffem, nie kojarzę żebym się czuł jakoś wyjątkowo źle, ja fanem klefedronów nigdy nie byłem więc nie przerobiłem tego za wiele, jednak uważam że taki mix jest okej w odpowiednich dawkach.
Chcesz coś ważnego ode mnie? Jestem mniej na forum, zajmuje się raczej tylko "moderacją", masz coś ważnego? to zapraszam PW, czad
Chciałam zaszaleć i możliwe, że za dużo mi się sypnęło (słabe światło + moje niechlujstwo).
Obstawiam opcję, że przez kompletną utratę poczucia czasu, zarzuciłam 200mg klefa, minęło 30-40min i już zabierałam się za trójkę. Jeśli dodatkowo ten lajn załadowany na dwie dziurki, praktycznie jeden po drugim, miał, dajmy na to, 300mg... no to przyjęłam w ciągu godziny pół grama cmc'ków.
Zatem mogę mieć pretensje tylko do siebie ;)
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
