Więcej informacji: Amfetaminy w Narkopedii [H]yperreala
Spiż wcierany w dziąsła pszyspiesza ekstrakcje zębów
23 kwietnia 2020Rosynant2000 pisze: Wszystko jest dla ludzi. Rozsądnych i ogarniętych, czyli takich co użyjywają gdy muszą, a nie wtedy gdy mogą.
Spiż wcierany w dziąsła pszyspiesza ekstrakcje zębów![]()
Żeby wcierać takie gówna w dziąsła to trzeba naprawdę się nie szanować.
Jak się jest leniwym i nie chce się robić aerozolu który bądź co bądź redukuje szkody na śluzówce, to przynajmniej przepłukiwać ten nochal by wypadało po 10-15 minutach i korzystać tylko z jednorazowych rurek do wciągania - tak podstawowe rzeczy, a przez tak wielu w ogóle nieprzestrzegane. Oczywiście w bardzo znacznym stopniu jest to wina wojny narkotykowej i polityki m.in. naszego rządu, ale co poradzić. Zostaje edukować ludzi w internecie:)
feta sama w sobie nie jest najszkodliwszym dragiem na świecie, jednak nie wydaje mi się że przesadzę stwierdzając, że większość jej użytkowników prawie wcale nie dba o redukcję szkód, wielu osobom nawet nie chce się przepłukiwać acetonem ,,fety" o zawartości amfetaminy oscylującej w granicach 10% jak nie mniej.
Nie dbają o śluzówkę, wcierają w dziąsła (przy tym zjebanym RoA ciężko w ogóle o jakąkolwiek redukcję szkód), wciągają banknotami, zarywają nocki, lecą w ciągach. Ba, oni myślą że wcale nic się nie dzieje, prawda jest taka że ciało jest przemęczone, wyczerpane, ma dość a ludzie w ogóle o tym nie myślą, bo liczy się bomba - w końcu tego zmęczenia nie odczuwają.
Ja zawsze jak jeszcze niuchałem, jadłem syte posiłki - nawet bardzo. Chodziłem spać normalnie tj. max 20h bez snu, rzadko zarywałem nocki a jeśli już to odsypiałem w dzień. Ciągów takich, żebym nie spał jakoś długo było zero, poza jednym jak nie spałem 60h. A niektórzy potrafią 5 dni bez snu lecieć a potem szok, że podupadają na zdrowiu i umierają w wieku 50 lat. No kurwa szok.
A 10mg w nos by zdmuchnęło z planszy.
Ludzie pamiętajcie umiar i redukcja.
Masakra, a ludziom i tak nie chce się przemywać tego gówna acetonem.
Takie MgSO4 to nawet chyba nie trzbea mówić jak działa na śluzówkę;)
Ale z tym 10mg to trochę przesadziłaś mimo wszystko, może i taka dawka czystej fety byłaby odczuwalna ale na pewno nie zmiotła by z planszy, no ale takie chociażby 40mg już na pewno;)
Widze knajpa Ci się znudziła... i zaczynasz wywody prawić w tematach dośc poważnych.
amfa widzę póki co Cię trochę przerasta , skoro soda - w dawce dealerskiej na mieście Ciebie dziwi.
Raz by zwiększyć sprzedaż ( bo i tak pierdolnie ), dwa żeby idiota ćpun się nie zabił, napierdalając kreski dla funu co 30 min przed małoletnimi koleżankami...
ludziki muszą zrozumieć, że amfetamina to nie 2FA ani 4FMA ... które nawet z sodą pierdolną... ale nie rozpierdolą bani tak - jak amfetamina.
amfetamina to król stymulacji , mało kto zdaje sobie sprawę z tej mocy.
02 maja 2020AnnaS pisze: Jakby feta miała chociaż 50% czystości a nie 5% może 7% to by nie chwalili się 5g w noc.
A 10mg w nos by zdmuchnęło z planszy.
Ludzie pamiętajcie umiar i redukcja.
A czemu feta jest szkodliwa? Bo to narkotyk i jest szkodliwy jak każdy inny...
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
