Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala
Wychodzi na to, że koniec marca to bardzo późna pora i rzeczywiście najlepiej na jesień wysypać. Te co posiałem pod koniec marca, może dopiero 12 kwietnia wylazły i rosną bardzo powoli i na oko będą miały ponad miesiąc opóźnienia. Susza strasznie mi utrudnia wysiew.
Jeszcze mam pytanie, przerzedzasz je po jakim czasie, bo potrafi ich być z 15 na cm^2 i nie wiem czy korzenie się nie poplączą. Wyrwałem jednego takie malutkiego (z prelistkami 0,7) średnicy i wyszło od razu z ziemi kilkanaście ząsiadujących
Ja mam, wszystko ładnie rośnie, ale mają już dwa miesiące (non stop światło świetlówek, więc są już naprawdę duże), ale coś nie chcą się pokazać główki, tylko po kilkanaście wielkich liściorów.
Dzisiaj jechałem na rowerze (już można na legalu :D) i zobaczyłem grządkę pełną kwitnących maków, z których już jeden się nawet otworzył. Mowa o peoniowych.
Uderzyła mnie zazdrość, że ja się tu produkuje, światło mają po 12 godzin dziennie, a nie kwitną jeszcze jak tamte. Czytałem o indukowaniu kwitnięcia, ale w pracy naukowej była tylko mowa o tym, że musi myć dłuższy "dzień" i że 12 h wystarczy.
Czy może trzeba zwiększyć intensywność oświetlenia?
Ktoś ma doświadczenie?
21 kwietnia 2020wafeloblat pisze: @IvoPartisan
Wychodzi na to, że koniec marca to bardzo późna pora i rzeczywiście najlepiej na jesień wysypać. Te co posiałem pod koniec marca, może dopiero 12 kwietnia wylazły i rosną bardzo powoli i na oko będą miały ponad miesiąc opóźnienia. Susza strasznie mi utrudnia wysiew.
Jeszcze mam pytanie, przerzedzasz je po jakim czasie, bo potrafi ich być z 15 na cm^2 i nie wiem czy korzenie się nie poplączą. Wyrwałem jednego takie malutkiego (z prelistkami 0,7) średnicy i wyszło od razu z ziemi kilkanaście ząsiadujących
Przerzedzać należy gdy rośliny maja po 2-3 listki, wcześniej można zniszczyć sąsiednie- ale tymi tez nie należy się za bardzo martwić, docelowo odstępy między makami wynoszą minimum kilkanaście centymetrów. Susza to niestety problem, ja staram się co pewien czas podlewać, na szczęście nie ma upałów.
@Korale- widziałem kiedyś na YT film jak ktoś tak posadził indoor, cały czas oświetlał świetlówkami- wyrosły mu maki i zakwitły, tylko ten proces trwa 4 miesiące, peoniowy , który widziałeś może mieć inny cykl kwitnięcia- widziałeś na moich zdjęciach rośliny wysiane na jesieni- daleko im jeszcze do kwitnięcia, choć mają naturalne, dzienne oświetlenie. A mógłbyś pokazać zdjęcie tych maków?
Na razie wolę nie ryzykować z fotami, ogólnie opisując: wyrosły wielkie potwory, największe mają ponad 20 cm liście, niektóre trochę niedoborów (lekkie przebarwienia), ale mają mega ścisk.
Stwierdziłem, że skoro mam tak małą przestrzeń, to upchnę ich ile wejdzie i najwyżej będą mniejsze.
Może to i kwestia odmiany, ja mam u siebie co najmniej 4 różne odmiany (peoniowe, danish flag, giganteum, persian white). Najstarsze są persy, resztę sukcesywnie dosadzałem, więc może faktycznie te persy mają dłuższy cykl życia. Ja się tylko boję, że zużyją tyle energii na produkcję liści, że na makówy niewiele zostanie. Te największe mają spokojnie po kilkanaście liści i prawie wszystkie są już takie wielkie.
16 wrz, 2023 - fuzja / d5
A co do kiełkowalności, to robiłem eksperymenty na nasionach i zdecydowanie podnosi procent kiełkujących nasion włożenie ich do lodówki na przynajmniej jeden dzień (to symuluje przejście zimy).
@Korale- nie opłaca się trzymać bardzo zagęszczonych roślin- wyjdą mikroskopijne krzaczki i makówki wielkości 10-groszówki. Szkoda że nie chcesz pokazać zdjęć, nawet pojedynczych roślin- podpowiedzielibyśmy może coś.
Zasianie maku w pojemniku na beton nie jest złym pomysłem- pięknie rośnie, liście maja już prawie 25 cm, obok widać tez dosiane wiosna wschody, taki pojemnik ma powierzchnie 0,7 m2, wielokrotność tego może dać całkiem konkretną powierzchnię.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
