Dział poruszający prawne kwestie użytkowania narkotyków. Legalizacja, kary, pytania do adwokata.
ODPOWIEDZ
Posty: 11 • Strona 1 z 2
  • 229 / 12 / 0
Jak wygląda obecnie sytuacja, a nie ileś lat temu wyglądała. Jeśli znajde sie w towarzystwie osoby co posiada substancje zabronione, środki zastępcze itd ?
Sam nie ćpam, więc takich rzeczy nie posiadam. Ale nie jestem w stanie przecież zweryfikować czy mój towarzysz może posiadać.
10 lat temu w takich sytuacjach z tego co słyszałem brali na dołek, a to było bardzo niesłuszne bo ktoś nie jest w stanie wiedzieć czy jego kolega nie posiada.

Inna jest sytuacja gdy jedziesz z kimś grupa samochodem i znajda w schowku, to wtedy muszą dojść do tego kogo to było. A inaczej jak koledze znajda w kieszeni. Skupmy się na tej drugiej sytuacji. I na ostatnim czasie , ostatnich latach a nie dekadę temu.
  • 365 / 104 / 0
Wydaje mi się że mogą ewentualnie wezwać jako świadka - żeby dojebać osobie posiadającej handel. Nie widzę tutaj żadnego problemu. Co Ci do tego kto co nosi w kieszeni?
Lepiej trzymać nos w książkach niż w cudzych sprawach 📖
  • 1290 / 367 / 0
Wiesz co u mnie na rejonie roznie to bywa. Czasami przeszukanie maja obie osoby, czasami nie, czasami biora jednego na dolek czasami obu. To zalezy dokladnie od sytuacji i co te osoby zeznaja na miejscu.
  • 1864 / 703 / 0
Zależ co powie kolega, jak chlapnie że wiedziałeś że on posiada, dojebią i Tobie.
"Na nic mi terapia,
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
  • 365 / 104 / 0
@LOBO87 co mu dojebią? Że wiedział i nie powiedział? Bez sensu...
Lepiej trzymać nos w książkach niż w cudzych sprawach 📖
  • 1864 / 703 / 0
Up Dokładnie tak.
"Na nic mi terapia,
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
  • 365 / 104 / 0
Niby fakt, mamy obawiazek zgłosić możliwość popełnienia przestępstwa, ale to słowo przeciwko słowu. Wydaje mi się, że nikt nie będzie się bawił w udowadnianie tego. Mała szkodliwość czynu?
Lepiej trzymać nos w książkach niż w cudzych sprawach 📖
  • 415 / 55 / 0
Z drugiej strony skąd mogłeś wiedzieć, że to co miał było nielegalne?
  • 549 / 179 / 0
Aha czyli jak się coś posiada, to najlepiej unikać wszelkich kontaktów międzyludzkich, żeby nikogo niepotrzebnie nie narażać na zagrożenie? %-D Tak tak to ma sens...
Here is my tribute to morphine
You will always be in my dreams
The last and final moment is yours
My agony is your triumph
  • 2392 / 663 / 0
A skąd ty możesz wiedzieć co twój "kolega" ma w kieszeni. Dopiero jak ten "kolega" złapany zacznie na Ciebie nadawać ale wtedy musiał byś miec wybitnego pecha posiadania kurvy za kolegę który w jakiś pokrętny sposób bezie próbował przerzucić winę na Ciebie. Dla mnie normalnym w takiej sytuacji ( w sensie ja mam, 3 moich kolegów nic nie ma bo tylko piwkują ) było by powiedzenie z góry że oni nie mają z tym nic wspólnego. Skąd mogli wiedzieć że ja coś mam ?? To równie dobrze mogą tego typka złapac jak będzie sam a on mając Cie za frajera powie psom że ma wszystko od Ciebie i już zaczniesz miec problemy - przesłuchania itd. Więc jak nic nie masz nie ma zaczenia czy ktoś obok CIebie ma. Znaczenie ma tutaj z kim się zadajesz i czy ktoś jest w stanie dla ratowania własnej dupy podeprzeć się Tobą wlasnie dlatego że jesteś człowiekiem który na pewno nic nie ma i nie posiada.
ODPOWIEDZ
Posty: 11 • Strona 1 z 2
Newsy
[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.

[img]
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło

Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.

[img]
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu

Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.