P.S czy 10 tabletek na pierwszy raz przy 65kg wagi to za dużo ? dodam że moje doświadczenia to głównie acodin ( dawki od 600 do 900mg) trawa, koda i benzo
wczoraj próbowałem 120mg DXM i 200mg dmh, potężna synergia, dawno nie czułem się tak naćpany, trochę nieprzyjemnie ale tragedii nie było, leko lękowo, typowych halucynacji nie miałem ale dzwieki byly przejebane, percepcja wywróconan a drugą stronę i zero pamięci krotkotrwałej, a jak sie położyłem to miałem wrażenie ze ludzie wchodza do pokoju i z nimi rozmawiam i nie wiedzialem czy to sen czy jawa
29.50zł za 10 tabletek?
Dramat, nie warto było.
Może i poczułbym upragnioną senność po 7-8 sztukach, ale nawet tyle w paczce nie zostało.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP
Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
