Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
Poza tym to oczywiscie do.... seksu. Dobrze jest zjesc we dwojke.
A jesli nie ma kobiety, to wiadomo- na recznym.
Trzeba sie naprawde napocic, zeby dojsc po emce.
Za to orgazm jest taki, ze az wygina czlowieka we wszystkie strony
16 lutego 2020serotoninowy pisze: Ja uwielbiałam czasem bardziej leżenie i zatapianie sie w euforii ze słuchawkami niz imprezy , chyba mało kto tak ma ale nie brakuje tez na pewno takich osób.
co dwa tygodnie rytuał, dwa dropsy naraz, każdy na łóżko pod kołdrę zamkniętę oczy, skupienie na głębokim wdechu i oddechu i niesamowity lot nie z tej ziemi !
polecam każdemu
10 sierpnia 2020surveilled pisze: A mogę Cię prosić, byś już sobie poszedł? Coś pisałeś wcześniej o zakładaniu jakiegoś własnego forum – uważam że to doskonały pomysł.
21 kwietnia 2020mrfuter pisze: @Zdzih Dlaczego? Wrzucić słabego dropsa słuchawki na uszy i jest co robić
Podziel się posiłkiem, chamie
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
