21 marca 2020Machro pisze: Po ilu dniach mija to jebane zimno i dreszcze i rowerek?
Odstawka oxy.
3 miesięczny ciąg na buprenorfinie (substytucja)+ 2tygodniowy ciąg na morfinie i heroinie w dawkach 400/500mg. Uzależniona jestem od roku, to jest mój 3 detoks. W czwartek był dzień 0- ostatni strzał z morfiny rano, przed rozpoczęciem pracy. W nocy z czwartku na piątek trochę mną potelepało, trochę schiz i paranoi znanych mi z poprzednich odtruć, z nosa i oczu leci, mięśnie bolą, no więc uznałam, że zabawa się zaczęła i zabunkrowałam się w łóżku. W piątek się budzę rano- no boli mnie wszystko, mięśnie napieprzają, ale normalnie wstałam, nawet się zabrałam za codzienne obowiązki. Dzisiaj jest sobota, budzę się- nie boli mnie nic. Z nosa też przestało lecieć. Czuję się normalnie. To możliwe żeby skręt trwał tak krótko? O co chodzi?
Jeżeli chodzi o obstawe lekową to jestem tylko na pregabalinie w małych dawkach, mam też w razie czego kwetiapine i ketonal, ale do tej pory nie było potrzeby brania tych leków.
Mam się zaczać cieszyć, że jestem szczęsciarą i tym razem skręt odpuści czy po prostu zacznie mną telepać, ale z opóźnieniem?
Jeżeli chodzi o buprę to raczej nie jestem już nasączona, bo przez ostatnie dwa tygodnie leciałam na majce i helupie i rano normalnie budziłam się na skręcie. A jak zaczęłam się odtruwać to nagle skręta nie ma
A zioło lubię, ale też nie mogę za dużo palić, bo wtedy jestem kompletnie nieefektywna w pracy i codziennym życu i jedyne na co mam ochotę to jeść i spać.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
Dobra, bo właśnie sobie przypomniałam o baklofenie branym wczoraj. Nie wiem, czy to ma jakiekolwiek znaczenie.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"
Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.
