piekny ten stuffik, ale to nie tylko w kenii, w innych panstwach afrykanskich tez (tanzania np). taki czysty, bez zadnego ulicznego syfu, cos pieknego. zadnych rozkmin 'ciekawe czego tam dojebali'.. ehh..
virtual_high pisze: a co najlepsze......... mma nasionka tego afrykanskeigo weeeedu ;D
ile masz tego? :D
.. mma nasionka tego afrykanskeigo weeeedu ;D
yam'teoretyk pisze: wiza potrzebna?
drewniany pisze: paredziesiat sztuk
korkorio pisze: Z pewnością dojdą.
czemu mialyby nie urosnac lol wystarczy stworzyc warunki bejbe
oh.cinderella pisze: imo niepotrzebna ;)
piekny ten stuffik, ale to nie tylko w kenii, w innych panstwach afrykanskich tez (tanzania np). taki czysty, bez zadnego ulicznego syfu, cos pieknego. zadnych rozkmin 'ciekawe czego tam dojebali'.. ehh..
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Nawiasem mówiąc, ja również wolę ich od arabusów :)
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.