Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
Jaki typ ćpuna Ciebie najbardziej wkurza ?
Opiowraki
61
5%
Stymoschizofrenicy
121
9%
Alkoholicy
218
16%
Misiozjeby (Osoby nachalne,nieszczere po empatogenach )
86
6%
Psajkoodklejeńcy
41
3%
Zamuleni Jaracze
130
10%
Nieogarokloniarze i inne osoby nadużywające benzo
36
3%
Dysokosmici (Osoby nadużywające dysocjantów)
16
1%
Dzieci dopalaczy ( nie wiedzą co biorą byle mieć faze )
297
22%
Kozaczki( Kim oni nie są ,bo zjedli grama alfy w ciagu nocy)
296
22%
Inni
34
3%

Liczba głosów: 1336

ODPOWIEDZ
Posty: 641 • Strona 50 z 65
  • 1078 / 280 / 0
Ja nie trawię/unikam:
- gandziarzy zakochanych w mj,
- nieleczących się alkoholików
- uduchowionych miłośników psychodelików
- ludzi żebrających o kreskę/bucha
  • 75 / 15 / 0
Najbardziej gardzę pothead’ami.

marihuana taka dobra, taka nieszkodliwa, a ty co? już 4 kreskę walisz ćpunie? *rozpala 30-stego bongosa tego dnia*

Nie potrafi do nich dojść że paląc bez przerwy od kilku lat są jeszcze gorszymi ćpunami bo przecież hehe ziułko leczy raka popatrz. No i odklejeńcy, ale w ich przypadku mnie zwyczajnie wkurwia ich pierdolenie bez sensu.
  • 80 / 8 / 0
Mnie wkurwiają najbardziej:
-alkoholicy
-dzieci dopalaczy
-kozaczki
-zamuleni jaracze
spazee :extasy:
  • 1544 / 198 / 0
kiedyś pisałem w tym wątku chyba o jaraczach zioła dobra są wkurwiający , ale tzw. helupiarze są gorsi , najgorszy sort ćpunów do wora i do śmieciw ogole wszyscy co ćpają opio są do śmieci
  • 1824 / 104 / 20
Najbardziej nie lubię chyba jednak opio i stimo lasek(okazjonalnie zdarzają się faceci) którzy sprzedadzą cię kiedy będą mogli ratując swoją dupę, nie są totalni godne zaufania, wierzą w to co mówią, mimo, że nietrudno zauważyć, że kłamią, do tego wykorzystują swoje względy fizyczne, lub inteligencję, żeby manipulować działaniami i uczuciami ludzi którzy często okazują im bezinteresowną pomoc(z mojej strony trochę szacun, ale główne niesmak z powodu takiego zachowania), chcąc się jak najwięcej nachapać, żeby było na dragi. Mogąc zrobić coś same, jak najbardziej starają się wykorzystać otoczenie dla ich celów. Na koniec zdradzając partnera i przyjaciów. A główne ich zajęcie to jęczenie że nie ma majki, albo czekanie aż jak najbliższa osoba ogarnie dragi, a potem dalej gnicie na łóżku
Na nic dzisiaj nie narzekam, mam w kieszeni klonazepam.
Co się stanie po Dextrometorfanie?
Ona jedyna, wierna dziewczyna - amfetamina buprenorfina
  • 549 / 179 / 0
Ehhh no niestety wiem o co chodzi powyżej, fakt, taki sposób życia jest niesamowicie wkurwiający i wyniszczający dla otoczenia, niestety znam takich, którym pomożesz dziesięć razy, a oni i tak oszukają przy pierwszej możliwej okazji. Opio dla takich ludzi powinny być zabronione, bo potrafią na nich odpierdalać jeszcze gorzej, niż na trzeźwo. To jest chyba najgorsze dno, jakie mogę sobie wyobrazić. Egoizm totalny i ślepota. Liczy się jedynie ciągnąć kasę od frajerów. Przymusowe ośrodki dla takich kurw.
Here is my tribute to morphine
You will always be in my dreams
The last and final moment is yours
My agony is your triumph
  • 2198 / 715 / 0
A może wy też macie problem jakiś w ocenianiu ludzi i sytuacji skoro dajecie się pakować w takie gówna? Ćpunowi jakiemukolwiek się w niczym nie ufa, a przede wszystkim nie pożycza nigdy pieniędzy czy towaru. Nie bronię takich ludzi, ale sam już się na błędach nauczyłem i po prostu takich osób unikam, a jeżeli muszę z jakiegoś powodu z nimi mieć kontakt to nie pomagam, zwłaszcza finansowo.
Autor tego posta jest żywym (?) przykładem że selekcja naturalna nie działa.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
  • 110 / 8 / 23
14 marca 2020GermanskiOprawca pisze:
Ja nie trawię/unikam:
- gandziarzy zakochanych w mj,
- nieleczących się alkoholików
- uduchowionych miłośników psychodelików
- ludzi żebrających o kreskę/bucha
Bez tych trzecich. Są nieszkodliwi.
Uwaga! Użytkownik snoopdogg nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2198 / 715 / 0
Chyba że założą sektę i zaczną mordować ludzi albo namówią koleżków do masowego samobójstwa.
Autor tego posta jest żywym (?) przykładem że selekcja naturalna nie działa.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
  • 1824 / 104 / 20
22 marca 2020WrakCzlowieka pisze:
A może wy też macie problem jakiś w ocenianiu ludzi i sytuacji skoro dajecie się pakować w takie gówna? Ćpunowi jakiemukolwiek się w niczym nie ufa, a przede wszystkim nie pożycza nigdy pieniędzy czy towaru. Nie bronię takich ludzi, ale sam już się na błędach nauczyłem i po prostu takich osób unikam, a jeżeli muszę z jakiegoś powodu z nimi mieć kontakt to nie pomagam, zwłaszcza finansowo.
Na pierwszy rzut oka niektórzy wydają się OK. Chodziłem z taką dziewczyną, a wiadomo jak to jest jak się człowiek zakocha, do końca wierzy się, że jednak osoba się zmieni, szczególnie jak widzi się dobro w oczach i przebłyski inteligencji przytłumionej morfiną. Nauczyłem się, żeby nawet swojej kobiecie-ćpunce nie ufać i nie pokładać w niej zbyt dużych nadziei. No ale jako jej chłopak, co? MIałem jej pozwolić na skręcie zdychać, mimo że zarzekając się że odda, wiadomo było, że to się nie uda.
Na nic dzisiaj nie narzekam, mam w kieszeni klonazepam.
Co się stanie po Dextrometorfanie?
Ona jedyna, wierna dziewczyna - amfetamina buprenorfina
ODPOWIEDZ
Posty: 641 • Strona 50 z 65
Artykuły
Newsy
[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ

Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.

[img]
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii

Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.