Ale czego ty się spodziewasz po benzo? Tego się nie bierze przy dobrym samopoczuciu bo nie poczujesz nic
Spróbuj ojebac dwójkę koksu w noc a potem nad ranem jak będziesz pospinany jak popierdolec, sieknac 1 mg alpry to zobaczysz czym jest benzo i po co je wymyślono
Ja cisne ze swoją dziewiczą tolerancja drugi dzień po 0.5 alpry. Pomaga w miksie z pregabaliną przetrwać pierwsze dni bez kody
Obym się nie wpierdolil w benzo, ale jestem pod ścianą bo kode chce rzucić w pizdu bo mnie tak powykrecalo wczoraj że myślałem że zejde
a alpra luzuje majty w kilka minut. Niesamowity środek. Jakby to jeszcze euforię dawało to bym dusze za to sprzedał
Zamiar jest pobrać parę dni miks pregaby z alprą a potem przez 2-3 dni zejść na samej alprze z pregaby. Przez tydzień nie wjebie się w benzo a odstawka pregaby też nie musi być łatwa bo jadę na dużych dawkach
Jak się uda to jestem czysty i spróbuję wytrzymać jak najdłużej bez czegokolwiek
Co ciekawe po benzo nigdy mi się nie chce słuchać muzyki a szlugi nie smakują w ogóle. Jedynie fajnie się leży i ogląda coś w tv
W przeciwieństwie do kody gdzie leci szlug za szlugiem i nuta to obowiązek, tak samo po baklo, pregabie czy nawet alko
To stawia u mnie benzo daleko za opio i GABA majstrami. Może dzięki temu się nie wpierdole i uda mi się tego używać okazjonalnie? Bo nie ma co ukrywać że na wszelkiego rodzaju zejścia, kace i skręty to jest rzecz wręcz wybitna
Co do doświadczenia to wziałem kiedys 0,5mg na prezentacje i nadal byłem spiety, zestresowany. innym razem wziałem 1 mg na spotkaniu towarzyskim i czułem się wyluzowany i trzymało mnie do rana. Ogólnie większe ilości działają na mnie jakby nasennie ale bez rozluznienia.
26 lutego 2020test123 pisze: Na rozmowie jestem bardzo spięty co bardzo widać i chciałbym się wyluzować.
Co do doświadczenia to wziałem kiedys 0,5mg na prezentacje i nadal byłem spiety, zestresowany. innym razem wziałem 1 mg na spotkaniu towarzyskim i czułem się wyluzowany i trzymało mnie do rana. Ogólnie większe ilości działają na mnie jakby nasennie ale bez rozluznienia.
Mnie też alpra aż tak nie luzuje żeby wyjść na miasto i tańczyć na golasa
Może poszukaj innej benzo. Bromek jest prospołeczny
Ewentualnie baklofen 25 mg
Coś sobie wybierz, no ale musisz popróbować każdy organizm jest inny i ciężko powiedzieć jak twój reaguje
Jeszcze jest jeden patent
Trochę koksu na podkładce z małej ilości benzo, staniesz się Supermanem pod względem gadki. Ale nie wiem czy masz dostęp do koki
a ogólnie to oczywiście psychoterapia i nauczyć się jak się radzi ze stresem - to taka rada do której nikt się oczywiście nie stosuje bo to nudne i czasochłonne, ale napisać wart żeby nie było że do ćpania namawiam
aaa i nie róbmy z benzo jakiegoś szatana, to pomocną substancja, ale musisz mieć w głowie żeby sobie pomagać a nie ćpać po miesiąc w ciągu - to trudne ale wykonalne musisz bardzo chcieć się nie wjebac i mieć jakiś cel w życiu - tyczy się to większości dragów
Wczoraj po 4 miesięcznej przerwie wziąłem 1mg i po godzinie spowolnił mi się wzrok prawie jak po alkoholu.Zadzialalo na pewno dobrze bo gadka się kleiła jak trzeba.Bylem zdezorientowany bo nigdy wcześniej nie miałem takiego objawu
Myślcie ludzie przed zadaniem pytania bo czasem nie wiadomo czy się śmiać, czy płakać...
Doskonale wiem, że benzo to nie speed, dziwi mnie tylko to slowmotion, którego nigdy wcześniej nie doświadczyłem nawet po 3 razy większych dawkach.Chcialem się tylko dowiedzieć czy to normalna reakcja organizmu na alperke
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Magiczne grzybki działają na mózg dłużej. Odkrycie pomoże w leczeniu depresji
Czescy lekarze będą mogli przepisywać pacjentom grzyby halucynogenne
Mieszkańcy Czech cierpiący na depresję i inne choroby, na które nie pomagają tradycyjne metody leczenia, będą mogli korzystać z leczniczych grzybów halucynogennych już od przyszłego roku, informuje polski portal informacyjny TVP World.
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.
Był tak pochłonięty segregacją narkotyków, że nie zauważył policjantów
Stołeczni policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, przy których znaleźli znaczne ilości narkotyków. Były to: heroina, kokaina, mefedron, amfetamina oraz marihuana.
