Dodatkowo - jeżeli osoba, która wzywa karetkę jest pod wpływem, ma przy sobie jakieś substancje to po wezwaniu karetki może wziąć dragi ze sobą i po prostu uciec. Ze względu na to, że ratuje komuś życie nie będzie ponosić konsekwencji. Raz byłam w takiej sytuacji i ratownicy po prostu kazali mi wyjść i powiedzieli, że nic mi nie grozi. Chodzi o to, aby ludzie nie bali się wzywać karetki i ratować komuś życia.
Bo ratownicy maja dwie opcje: 1. Karać ludzi, którzy mają przy sobie dragi i są pod wpływem, przez co nie wezwą odpowiednich służb, z powodu strachu i konsekwencji, lub; 2. Jako priorytet potraktować ludzkie życie, w związku z czym informować i chronić osobę, która wzywa karetkę, nieważne ile czego ma przy sobie.
p.s. kieruje sie tutaj prawem szwajcarskim, niemieckim i holenderskim, ale wydaje mi sie, ze wszedzie jet podobnie
o to link do b. pomocnej strony, bo wiem, ze wielu z Was nie mieszka w Polsce:
https://www.eve-rave.ch/Forum/viewtopic ... 03&t=32762
Jeżeli zachodzi potrzeba, zawsze wzywać i się przyznawać do zażycia
14 stycznia 2020sortis pisze: Dyspozytor centrum powiadamiania ratunkowego wysyła policję wraz z zespołem ratownictwa medycznego,
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
18 grudnia 2019Ankaaa pisze: mozna zadzwonic i nasciemniac, np. podejrzenie zawalu, zatrzymania oddechu (co w przypadku przedawkownia niektorych dragow jest b.prawdopodobne, wiec daleko od prawdy nie odbiega) na takie wezwanie przyjada natychmiast. potem to juz musztarda po obiedzie, bo lekarza obowiazuje przeciez tajemnica lekarska. a dzwoniac i opowiadajac o przedawkowaniu trzeba sie niestety liczyc z wizyta policji.
p.s. kieruje sie tutaj prawem szwajcarskim, niemieckim i holenderskim, ale wydaje mi sie, ze wszedzie jet podobnie![]()
o to link do b. pomocnej strony, bo wiem, ze wielu z Was nie mieszka w Polsce:
https://www.eve-rave.ch/Forum/viewtopic ... 03&t=32762
15 stycznia 2020Ankaaa pisze: @michass90 przykro mi, ze miales takie nieprzyjemnosci ! a lekarz ma obowiazek trzymac buzie na klodke nawet na wiosce zabitej dechami, a ze dzieje sie inaczej...co zrobisz![]()
15 stycznia 2020michass90 pisze: .. to jest wielkie gówno bynajmniej w malych miejscowosciach gdzie " kazdy kazdego kojarzy badz zna " , po swoim przypadku i historii mam na to dowod ze nie ma tajemnicy medycznej ..
15 stycznia 2020Carlosa pisze:To w małych miejscowościach jest lepiej czy gorzej bo nie rozumiem. Słowo "bynajmniej" oznacza zaprzeczenie...15 stycznia 2020michass90 pisze: .. to jest wielkie gówno bynajmniej w malych miejscowosciach gdzie " kazdy kazdego kojarzy badz zna " , po swoim przypadku i historii mam na to dowod ze nie ma tajemnicy medycznej ..
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
