Dyskusja o głównym alkaloidzie opium, oraz jego półsyntetycznej pochodnej.
Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 7440 • Strona 621 z 744
  • 2429 / 584 / 155
@ciutka Te wymioty masz tylko po helu, czy po innych opio też? Może to kwestia zanieczyszczeń, chyba że masz czysty, sprawdzony towar. Ogólnie większość opio powoduje mdłości; chociaż sama praktycznie nigdy od 5-6 lat nie miałam tego problemu, to w kryzysowych sytuacjach idealnie sprawdzał sié metoklopramid, lek przeciwwymiotny. Jedna tabletka 10 mg na ok. 20 min przed strzałem zawsze wystarczała. Pogadaj z lekarzem, możesz powiedzieć, że masz jakieś zatrucie czy jelitówkę, przepisze nawet rodzinny, a opakowanie 50 tabl. kosztuje z 15 zł, więc to też nie jest duży wydatek, nawet na kieszeń ćpuna ;) Powodzenia ;)
Uwaga! Użytkownik taurinnn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 11 / 1 / 0
@taurinnn Przy każdym opio tak mam niestety :/Postaam sie dowrax ten lek

Nie cytujemy posta bezpośrednio nad swoim.
Dodano mention. Nepenthee
  • 443 / 55 / 0
Przy heroinie to wymiotowanie jest przyjemne. Idziesz, puszczasz bełta i możesz iśc dalej. Żadnej męki. To tylko.na poczatku tak jest. Pozniej juz nie wymiotuje sie.
  • 1067 / 206 / 0
Przeżyłem ostatnio błyskawiczne odcięcie od koryta, po 2 tygodniach na grubo i psycha cały czas mówiła "nie dasz rady, nie ogarniesz bez towaru obowiązków dnia powszedniego' , kurwa łaziłem jak zesrany , w pewnym momencie chciałem krzyczeć, przykitrany między pudłami, ale zacząłem w nie napierdalać. Zrobiło się lepiej, wyszedłem na dwór przebiegłem dosłownie 5 m, choć z impetem. Zacząłem podskakiwać, rozebrałem się żeby czuć bardziej zimno niz ciepło ( też wtedy adrenalina uderza podobno) , cała poprzednia noc przy otwartym oknie , świeże powietrze i łatwiej było się wygodnie ułożyć , kiedy to jeszcze było możliwe , kiedy na zewnątrz było zimno tzn poza pościelą. Paliłem w sobotę następnym razem w poniedziałek wieczorem i następna przerwa po 8 h dala znać o sobie a już po spalonej kulce przez 15 i więcej godz się nie nasilała znacznie. I tu dałem dupy bo zacząłem podbijać znowu dawki a to że względu na pierdolniecie tej ostatniej, prawie na czysto. Ale znowu kulka dziennie a ostatnio 5 było mało. Także widzę progres w regresie. Czy regres w progresie ? Nie mi to oceniać, spislalem to, żeby za jakiś czas przypomnieć sobie co robiłem w danym okresie. A na początku 2020 czajnik jest wjebany w palenie browna i zadaje się z coraz bardziej szemrana ekipa ale są starsi i bardziej obyci w tym temacie więc myślę że jak dozyli 40stki to i ja dam radę jeszcze dekadę pociągnąć, czego wam życzę hyperrealni.
I don't do drugs. I am drugs.
  • 228 / 53 / 0
11 stycznia 2020Niedzielny80 pisze:
Przy heroinie to wymiotowanie jest przyjemne. Idziesz, puszczasz bełta i możesz iśc dalej. Żadnej męki. To tylko.na poczatku tak jest. Pozniej juz nie wymiotuje sie.
Gówno prawda. 8 lat nie rzygalam po opio. A w ciągu ostatnich 4 zdaża mi się to coraz częściej
Golden brown finer temptress
Through the ages she's heading West
From far away
Stays for a day
Never a frown with golden brow
n
  • 443 / 55 / 0
Wymiotowanie to jest tylko przy poczatkach gdy sie zaczyna palić.
Kazdy wymiotował gdy pojawił sie pierwszy brown w wawie. I kazdy powie że to wymiotowanie miało ten element powiedzmy przyjemny. Żadnego męczenia sie. Bełt lekki jak mgiełka :-)
To dosc dziwne że teraz wymiotujesz. Pewnie jakaś ciekawa dosypka jest w tym temacie.
  • 591 / 144 / 0
Może juz jesteś tak zajechana i taki masz przemiał, żeo rganizm ci nie wyrabia.

Ja tam miałem normalnie. Z początku rzygałem i te bełty były przyjemne bardzo, tylko miałem wrazenie że mi po nich faza łagodniała. Ale też się zdarzało rzygać za świeżaka, jak za dużo się wyćpało i wtedy już nie było zbyt przyjemnie.Mój rekord, to od 13-18 co chwile rzyg, albo wywlekanie flaków na lewą stronę, bo się strasznie strułem takim jasno-szarawym, wręcz białawym piegusem z lat 90tych przy zerowej tolerce ćwiarę w przeciągu godziny.
Uwaga! Użytkownik thermogrippp nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 46 / 6 / 0
Czy po herze widzi się świat na różowo? Był taki filmik na YT jak sie widzi świat po rożnych substancjach i tam tak mówili
drugs you should try %-D
  • 2429 / 584 / 155
@Blendzior72, oczywiście, że to nieprawda, nie wierz w takie bzdury. Chyba że przez ,,widzenie na różowo” rozumieć nagłe pozytywne podejście do świata i wszechobecną euforię - tak, ale do czasu. Potem bez helu nie cieszy Cię już nic, więc nie polecam.
Uwaga! Użytkownik taurinnn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 11 / / 0
Jakie macie sposoby na sęwdzenie po herze. Jakieś leki antyhistaminowe pomogą?
https://youtu.be/VGMYruPtx8s
ODPOWIEDZ
Posty: 7440 • Strona 621 z 744
Artykuły
Newsy
[img]
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.

[img]
Operacja „Kryształ”

Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.

[img]
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu

Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.