Już sama nazwa „dziewięćsił” wzięła się z tego, że dawniej górale wierzyli, że ma on czarodziejską moc dziewięciu sił, czy też tajemnych mocy, dzięki którym jego lecznicze i magiczne moce tyleż samo razy są mocniejsze od wszystkich pozostałych ziół. Dziewięćsił nazywany też bywał kąśliną jednakże nazwa ta jest popularna jedynie na niżu. Znane były także takie nazwy jak: dziewięciornik, czartopłoch, rozetek, zajęcza rzepa, oset pogodowy, kołtunowe ziele. Drugi człon nazwy „bezłodygowy” bezpośrednio odnosi się do częstego braku wystepowania łodygi u tego gatunku. Podkreślić należy fakt, że czasami spotkać można odmianę dziewięćsiłu z wyraźnymi łodygami o długości dochodzącej do 10 cm. Jest to podgatunek Carlina acaulis subsp. caulescens. Dziewięćsił bezłodygowy jest tak powszechnie znaną rośliną, że nie ma chyba takiej osoby, która nie potrafiłaby go rozpoznać. Można powiedzieć, że obok szarotki górskiej i szafranu spiskiego jest on roślinnym symbolem Tatr i Podhala. Pierzaste, powcinane liście tworzące przyziemną rozetę są charakterystycznie zakończone kolcami. Dodatkowo liście od spodu są pojęczynowato omszone. Taka „cierniowa” rozeta liści może osiągać 15 – 20 cm średnicy. W jej centrum od lipca do września rozwiają się koszyczki przypominające pojedyncze kwiaty. Ich średnica osiąga nawet 10 cm. Bordowo-fioletowe łuski okrywy mają na brzegach rozgałęzione kolce natomiast wewnętrzne łuski są białe i gładkie. Sam kwiatostan złożony jest tylko i wyłącznie z rurkowatych kwiatów. Po zapyleniu kwiatów powstają owoce – niełupki, pokryte lśniącymi włoskami i zaopatrzone w puch kielichowy. Łatwo więc można wywnioskować, że nasiona rozsiewane są przez wiatr. Zjawisko to nazywane jest anemochorią.
Dobrze wysuszony korzeń zawiera do 2% olejków eterycznych (karlinoksydu, karlinenu), garbniki oraz inulinę (do 20%), która dla dziewięćsiłów jest materiałem zapasowym gromadzącym się w wakuolach. Dodatkowo w składzie chemicznym wyróżnić można żywicę, fenolokwasy (chlorogenowy, kawowy, syryngowy, cynarowy), fitosterole, kwercetynę, apigeninę oraz luteolinę. Niezapominajmy, że susząc rośliny w wysokiej temperaturze doprowadza się do większego ulatniania się olejków eterycznych, a tym samym pogarsza lecznicze właściwości zioła. W celach leczniczych stosuje się sproszkowany korzeń, napary, a także nalewki alkoholowe. Ciekawostką jest fakt, że dawniej sądzono iż nalewka z dziewięćsiłu jest znakomitym afrodyzjakiem.
Już w Średniowieczu uważany był za roślinę leczniczą. W korzeniu o silnym niemiłym zapachu i ostrym smaku roślina zawiera do 1,25 % olejku lotnego o narkotycznym aromacie, garbniki, substancje gorzkie, żywice, wapń i do 20 % inuliny. Stwierdzono silne działanie przeciwbakteryjne, wyciąg z korzenia hamuje wzrost bakterii gram – dodatnich np. duru oraz gronkowca złocistego. Wyciąg z rośliny jest stosowany w zaburzeniach trawienia, chorobach pęcherzyka żółciowego, biegunkach, zaparciach oraz przeziębieniach i nieżytach górnych dróg oddechowych. Ma też działanie napotne, moczopędne i przeciwgorączkowe. Zewnętrznie odwary z dziewięćsiła stosuje się przy liszajach, wypryskach, grzybicach, świerzbie i innych schorzeniach skórnych. Wzmaga apetyt i przemianę materii.
https://atlas.roslin.pl/plant/6631
https://www.stolicazdrowia.pl/2303/dzie ... ie-uzycie/
https://www.duckduckgo.com/amp/s/zojalitwin ... ygowy/amp/
https://wildflowerfinder.org.uk/Flowers ... ine%29.htm
W nadmiarze wywołuje silne wymioty.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Wspólne szkolenie CBŚP i PSP – bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów narkotykowych
W Międzynarodowym Centrum Szkoleniowym do Zwalczania Nielegalnych Laboratoriów Narkotykowych (ITCCCL), działającym na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, odbyło się specjalistyczne szkolenie poświęcone bezpiecznej likwidacji miejsc nielegalnej produkcji narkotyków. W zajęciach uczestniczyli strażacy z województwa świętokrzyskiego oraz funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji.
