jeśli ćwiczyć - to wyznaczyć sobie cele - ogarnąć pod to program ( dopasowac go do swojego wieku, trybu życia i stanu zdrowia ) i zapier...ć
Podstawa. Gówno zjesz - od razu jesteś ulany. Widywałem ludzi, którzy wpierdalali słodycze jak małe dzieci, które nota bene są dla dzieci. Zawsze wstrzymuj się z jedzeniem na mieście. Jebać kebab, jebać buły, co bede kurwom kabze nabijać i się przylewać? Przecież w domu masz makaron z serem. Wróg nr. 1 cukier - tylko po treningu, żeby katabolizmu nie było. Zero dosładzania kawy i herbaty. Starać się też np. zamiast jajecznicy robić sobie gotowane skorupy. Taka mała zmiana nawyków. Do białka, które jest z tłuszczem zawsze jakiś owoc, dużo owoców, dużo błonnika. Masz srać! Masz mieć talię osy! Oczywiście przy pełnej pompie. Idealnie jest nie jeść na noc a ja już to powiedzmy samo białko, odmów sobie kromki z chlebem przed spaniem. No i oczywiście trening, tam chuj, że regeneracja, jak masz luźny freelancer'ski styl życia to tyraj coś codziennie. Jak nie robisz akurat siłówki to zaplanuj jakieś sobie kardio. Rower jako środek transportu po mieście to też zajebista rzecz - trening nóg z głowy. Tyraj coś tyraj ciągle - samar można robić codziennie. Ciągła niwelacja tłuszczu, który Cię okala.
Chciaż tłuszcz nie jest taki zły jak cukier. Cukier daje wyrzut insuliny, która działa stricte ulewająco. A przy niskim body fat spada także poziom testosteronu. Aha i kurde co do soi to jest jakiś jebany kit, że urosną Ci zaraz cycki jak zjesz gulasz sojowy. O patrzcie ten kolo ma piersi jak kobieta, może zjadł wczoraj kotlety sojowe.
TESTOVIRON - MOTYWACJA (KOTYCZ CZIS, KŁANTALUPA, ANANAS, KOKTAJL)
28 grudnia 2019Ankaaa pisze: to mam isc leczyc nerki, chociaz nic mi nie dolega ?![]()
Wiele chorób działa na zasadzie braku objawów. Objawy pojawiają się później.
Wiele chorób rozpoczyna się od np drętwienia palców/krótkiego snu/gazów itd.
Jak masz zamiar odpisać - nie drętwieją mi palce/nie mam gazów to masz mniej oleju niż myślałem - bo to znów tylko przykład.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
29 grudnia 2019Zgienty pisze: Mi pomaga autojebanie w stylu. "Wyglądam jak gówno." "Kurwa, nie chce wyglądać jak gówno." "Ty jebana słaba kurwo, wyglądasz jak stolec, nakurwiaj podjazd!" itd.
Podstawa. Gówno zjesz - od razu jesteś ulany. Widywałem ludzi, którzy wpierdalali słodycze jak małe dzieci, które nota bene są dla dzieci. Zawsze wstrzymuj się z jedzeniem na mieście. Jebać kebab, jebać buły, co bede kurwom kabze nabijać i się przylewać? Przecież w domu masz makaron z serem. Wróg nr. 1 cukier - tylko po treningu, żeby katabolizmu nie było. Zero dosładzania kawy i herbaty. Starać się też np. zamiast jajecznicy robić sobie gotowane skorupy. Taka mała zmiana nawyków. Do białka, które jest z tłuszczem zawsze jakiś owoc, dużo owoców, dużo błonnika. Masz srać! Masz mieć talię osy! Oczywiście przy pełnej pompie. Idealnie jest nie jeść na noc a ja już to powiedzmy samo białko, odmów sobie kromki z chlebem przed spaniem. No i oczywiście trening, tam chuj, że regeneracja, jak masz luźny freelancer'ski styl życia to tyraj coś codziennie. Jak nie robisz akurat siłówki to zaplanuj jakieś sobie kardio. Rower jako środek transportu po mieście to też zajebista rzecz - trening nóg z głowy. Tyraj coś tyraj ciągle - samar można robić codziennie. Ciągła niwelacja tłuszczu, który Cię okala.
Chciaż tłuszcz nie jest taki zły jak cukier. Cukier daje wyrzut insuliny, która działa stricte ulewająco. A przy niskim body fat spada także poziom testosteronu. Aha i kurde co do soi to jest jakiś jebany kit, że urosną Ci zaraz cycki jak zjesz gulasz sojowy. O patrzcie ten kolo ma piersi jak kobieta, może zjadł wczoraj kotlety sojowe.
TESTOVIRON - MOTYWACJA (KOTYCZ CZIS, KŁANTALUPA, ANANAS, KOKTAJL)
takze bez takich bajeczek mi tu prosze o RZEZBIE zrobionej w rok, bo to w ciul roboty, krok po kroku ! MASA jak balon- tak, RZEZBA -NIE.
https://www.youtube.com/watch?v=FiPCs2To-1Q
Jillian Michaels ´spiderman workout´
31 grudnia 2019DuchPL pisze: fajnie piszesz... jak tam Twoja forma?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
Marihuana we Francji — mandat 200 euro, program medyczny i wojna o CBD
Francja ma jedno z surowszych praw narkotykowych w Europie Zachodniej i jednocześnie jeden z największych odsetków użytkowników. Od 2020 roku działa tam mandat 200 euro — który wcale nie oznacza dekryminalizacji.
Gang opioidowy rozbity. Cztery młode kobiety nie żyją, 17 zatrzymanych
Policja rozbiła grupę przestępczą handlującą opioidami w całej Polsce. Śledczy łączą jej działalność ze śmiercią co najmniej czterech młodych kobiet w Krakowie. W sprawie zatrzymano 17 osób, w tym lekarza anestezjologa, który wystawiał recepty za pieniądze.
